Barometr Providenta: Polacy skracają wakacje   badania rynku

Ponad 63 proc. Polaków planuje w tym roku wakacyjny wyjazd, jednak najczęściej będzie to urlop trwający nie dłużej niż tydzień. Z najnowszego Barometru Providenta wynika również, że główną barierą pozostają finanse, a zdecydowana większość osób zamierza sfinansować wypoczynek z własnych środków.

Badanie przeprowadzone na zlecenie Provident Polska pokazuje, że ostrożność finansowa coraz wyraźniej wpływa na decyzje dotyczące długości urlopu, wyboru kierunku i planowanego budżetu.

Tydzień zamiast dwóch

Najczęściej deklarowaną długością najdłuższego wakacyjnego wyjazdu jest maksymalnie siedem dni. Taką odpowiedź wskazało 30,1 proc. respondentów. Szczególnie widoczne jest to w grupie osób w wieku 25–34 lata, gdzie odsetek sięga 43,1 proc.

Wyjazdy trwające od ośmiu do czternastu dni planuje 25,8 proc. ankietowanych, natomiast ponad dwa tygodnie zamierza wypoczywać jedynie 7,1 proc.

Jednocześnie 21,6 proc. badanych deklaruje, że w tym roku nie wyjedzie na wakacje, a 15,3 proc. nie podjęło jeszcze ostatecznej decyzji.

Europa i Bałtyk na czele

Największą popularnością cieszą się wyjazdy do innych krajów Europy, które wskazało 27 proc. respondentów planujących urlop. Niewiele mniej osób wybiera polskie wybrzeże (25,6 proc.).

Kolejne miejsca zajmują polskie góry (14,7 proc.), kierunki pozaeuropejskie (8,9 proc.), wypoczynek na wsi (8,1 proc.), wyjazdy do polskich miast (7,6 proc.) oraz Mazury (5,3 proc.).

Warto zwrócić uwagę, że aż 17,5 proc. respondentów nadal nie wie, gdzie spędzi tegoroczne wakacje, co może oznaczać, że część decyzji zakupowych będzie podejmowana stosunkowo późno.

Pieniądze nadal główną przeszkodą

Wśród osób, które nie planują wakacyjnego wyjazdu, najczęściej wskazywaną przyczyną pozostają względy finansowe. Brak pieniędzy deklaruje 57,9 proc. tej grupy.

Znacznie rzadziej wskazywano brak potrzeby wyjazdu (17,5 proc.), problemy zdrowotne (15,9 proc.), obowiązki rodzinne (11,8 proc.), remont lub inne zobowiązania finansowe (8,2 proc.), konieczność opieki nad zwierzętami (8,2 proc.), brak osoby do wspólnego wyjazdu (7 proc.) czy brak możliwości uzyskania urlopu (4 proc.).

Wakacje mają być odpoczynkiem

Większość osób planujących wyjazd chce podczas urlopu całkowicie odciąć się od obowiązków zawodowych. Taką deklarację złożyło 55,5 proc. respondentów.

Kolejne 18,3 proc. zakłada, że będzie dostępnych jedynie w wyjątkowych sytuacjach. Z kolei około 11 proc. ankietowanych przewiduje, że podczas urlopu pozostanie przynajmniej częściowo aktywnych zawodowo.

Najczęściej wydamy od 2 do 4 tys. zł

Najpopularniejszy deklarowany budżet na wakacje mieści się w przedziale od 2001 do 4000 zł. Takie wydatki planuje 19,9 proc. badanych. Kwotę od 1001 do 2000 zł wskazało 15,3 proc. respondentów.

Jednocześnie ponad 14 proc. zamierza przeznaczyć na wypoczynek od 4001 do 6000 zł, a niemal 10 proc. planuje wydatki rzędu 6001–8000 zł. Budżet przekraczający 10 tys. zł deklaruje 6,9 proc. ankietowanych.

Własne środki dominują

Badanie pokazuje również ostrożne podejście do finansowania wakacji. Najczęściej wyjazd zostanie opłacony z wcześniej zgromadzonych oszczędności (38,6 proc.) lub z połączenia oszczędności i bieżących dochodów (24,3 proc.). Wyłącznie z bieżących dochodów zamierza finansować urlop 21,8 proc. respondentów.

Z kredytu lub karty kredytowej planuje skorzystać jedynie 1,5 proc. badanych.

Osoby korzystające z oszczędności najczęściej odkładały pieniądze przez okres do sześciu miesięcy (36,2 proc.) lub od siedmiu do dwunastu miesięcy (32,4 proc.), co pokazuje, że dla wielu gospodarstw domowych wakacyjny wyjazd nadal wymaga wcześniejszego planowania finansowego.

Badanie Barometr Providenta zostało przeprowadzone przez firmę Danae metodą CAWI w maju 2026 r. na reprezentatywnej próbie 1002 dorosłych Polaków.