Czechy odnotowały najwyższą w Europie dynamikę wzrostu liczby zagranicznych rezerwacji lotniczych. W okresie od maja 2025 do kwietnia 2026 roku liczba biletów zarezerwowanych przez podróżnych z zagranicy wzrosła o 18 proc. rok do roku – wynika z danych Amadeus Travel Intelligence przytaczanych m.in. przez brytyjski „The Independent”.

Pod względem dynamiki Czechy wyraźnie wyprzedziły pozostałe europejskie kierunki. Drugie miejsce zajęła Islandia, gdzie wzrost liczby zagranicznych rezerwacji lotniczych wyniósł 11 proc.
Dane pokazują jednocześnie rosnącą pozycję Europy Środkowo-Wschodniej na turystycznej mapie kontynentu. W Czechach, po sezonowym osłabieniu na początku roku, średnie obłożenie hoteli ponownie przekroczyło 60 proc.
Europa nadal zwiększa ruch turystyczny
Jeśli brać pod uwagę nie dynamikę, lecz całkowitą liczbę zagranicznych rezerwacji lotniczych, największymi rynkami w Europie pozostają Hiszpania, Włochy, Francja, Wielka Brytania i Niemcy.
Z danych Amadeus wynika również, że w analizowanym okresie szczególnie szybko rosła liczba rezerwacji do Europy dokonywanych przez podróżnych z Japonii. Wzrost wyniósł 19 proc. rok do roku. W przypadku turystów z Danii było to 11 proc.
Pomimo wysokich cen transportu i rosnących kosztów podróży popyt na europejskie kierunki pozostaje mocny. Według UN Tourism w pierwszym kwartale 2026 roku Europę odwiedziło ponad 130 mln turystów zagranicznych.
Liczba międzynarodowych przyjazdów na kontynent wzrosła w tym okresie o 4 proc. rok do roku. Była to kontynuacja wzrostowego trendu z 2025 roku, kiedy Europa zanotowała zwiększenie ruchu o 5 proc.
Najlepszy wynik w pierwszym kwartale osiągnęła Europa Środkowo-Wschodnia, gdzie liczba przyjazdów wzrosła o 6 proc. Europa Południowa i region Morza Śródziemnego oraz Europa Północna zanotowały wzrosty po 4 proc., a Europa Zachodnia o 2 proc.
Dojrzali turyści coraz ważniejszą grupą
Raport wskazuje również na zmiany w strukturze popytu. Największą grupę klientów na europejskim rynku turystycznym stanowią obecnie podróżni w wieku od 46 do 65 lat, odpowiadający za około 30 proc. popytu.
To grupa dysponująca relatywnie wysokimi budżetami i poszukująca nie tylko wypoczynku, lecz także lokalnej kuchni, wydarzeń kulturalnych, kontaktu z historią i wysokiej jakości usług.
Zmienia się również sposób wyboru kierunków. Coraz więcej turystów interesuje się miejscami pozwalającymi poznać lokalną kulturę i codzienne życie, zamiast ograniczać podróż do najbardziej znanych kurortów i atrakcji.
Na tym trendzie mogą korzystać Czechy, których oferta nie ogranicza się do Pragi i największych miast. Kraj dysponuje rozbudowaną ofertą turystyki aktywnej, parkami narodowymi i krajobrazowymi, siecią szlaków pieszych i rowerowych oraz licznymi mniejszymi miejscowościami o dużych walorach historycznych i kulturowych.
Dodatkowym atutem z punktu widzenia polskiego rynku pozostaje bliskość. Wiele czeskich regionów jest dostępnych w ciągu kilku godzin podróży samochodem, dzięki czemu kraj może konkurować zarówno o turystów planujących dłuższy urlop, jak i o ruch weekendowy.


.jpg)





