Rządowy projekt ustawy obejmie mieszkania wynajmowane na doby przepisami dotyczącymi usług hotelarskich. Wprowadzi centralny wykaz obiektów, numery identyfikacyjne ofert oraz kary za działalność poza systemem. Nie rozstrzygnie jednak najbardziej konfliktowej kwestii: czy gminy powinny mieć możliwość ograniczania najmu w wybranych obszarach, a wspólnoty mieszkaniowe – wpływ na prowadzenie takiej działalności w budynkach.
Rozwiązania te znajdowały się we wcześniejszych wersjach projektu, ale zostały usunięte przed jego przyjęciem przez Radę Ministrów. W parlamencie prawdopodobnie wrócą w formie poprawek.
Po wielu miesiącach prac, 14 lipca rząd przyjął projekt regulacji najmu krótkoterminowego. Dokument ma przede wszystkim objąć rynek wspólnym systemem ewidencji i kontroli. Wynajmowanie mieszkań i apartamentów na okres nieprzekraczający 30 dni zostanie jednoznacznie zakwalifikowane jako świadczenie usług hotelarskich. Podstawowym narzędziem ma być Centralny Wykaz Turystycznych Obiektów Noclegowych. Do systemu trafią zarówno obiekty hotelarskie, jak i mieszkania, domy oraz inne miejsca oferowane turystom. Każdy zarejestrowany obiekt otrzyma indywidualny numer, który będzie musiał być umieszczany w ogłoszeniach publikowanych na platformach rezerwacyjnych. Platformy mają przekazywać administracji dane dotyczące ofert i rezerwacji. W praktyce oznacza to powiązanie możliwości legalnej sprzedaży noclegu z obecnością obiektu w oficjalnej ewidencji.
Projekt przewiduje również regulaminy pobytu, możliwość kontroli oraz administracyjne kary sięgające 50 tys. zł, m.in. za działalność bez wpisu albo dalsze świadczenie usług po wykreśleniu z rejestru. Dla branży hotelarskiej to istotna zmiana. Część mieszkań wynajmowanych na doby działa obecnie poza porównywalnym systemem rejestracji, nadzoru i obowiązków, którym podlegają hotele oraz inne profesjonalne obiekty noclegowe. Nowe przepisy mają ograniczyć tę nierównowagę. Nie oznacza to jednak, że ustawa rozwiązuje cały spór wokół najmu krótkoterminowego. Projekt przyjęty przez rząd jest znacznie węższy niż jego wcześniejsze wersje.
USTAWA MA PRZEDE WSZYSTKIM POLICZYĆ RYNEK
Centralny wykaz ma po raz pierwszy umożliwić dokładniejsze ustalenie liczby i rozmieszczenia lokali oferowanych turystom. Dotychczas skalę zjawiska oceniano głównie na podstawie danych platform, badań rynku oraz lokalnych ewidencji, które nie zawsze dawały pełny i porównywalny obraz.
Numer identyfikacyjny ma być podstawowym potwierdzeniem legalności oferty. Bez niego mieszkanie lub inny obiekt nie powinny być publikowane na platformie. Dane przekazywane przez pośredników mają natomiast umożliwić sprawdzanie, czy prowadzona działalność rzeczywiście odpowiada wpisowi w rejestrze.
Elżbieta Lendo, prezes Fundacji Polskie Hotele Niezależne, w stanowisku przekazanym „Hotelarzowi” oceniła przyjęty projekt jako pierwszy duży krok w stronę uporządkowania rynku. Zwróciła uwagę, że wspólny system numerów identyfikacyjnych pozwoli klientom sprawdzać legalność obiektów, a administracji – skuteczniej wychwytywać działalność prowadzoną poza ewidencją.
– Posługiwanie się nadanym numerem identyfikacyjnym przez całą branżę świadczącą usługi hotelarskie uporządkuje ten segment rynku. Ograniczy również nadużywanie nazwy „hotel” przez obiekty, które hotelami nie są i wprowadzają gości w błąd – powiedziała Elżbieta Lendo „Hotelarzowi”.
Istotne znaczenie może mieć również obowiązek posiadania regulaminu. W hotelach to standard, ale w lokalach oferowanych na platformach zasady kontaktu, zachowania ciszy nocnej czy odpowiedzialności za pobyt bywają określane dowolnie albo nie są dostatecznie dostępne. Projekt ma ujednolicić podstawowe wymagania, choć szczegółowe przepisy, m.in. dotyczące bezpieczeństwa przeciwpożarowego, mają zostać dopiero określone w rozporządzeniach.
Z PROJEKTU ZNIKNĘŁY STREFY
Największe kontrowersje nie dotyczą rozwiązań, które znalazły się w projekcie, lecz tych, które z niego usunięto. We wcześniejszej wersji ustawy rady gmin miały uzyskać możliwość wyznaczania obszarów, na których świadczenie usług hotelarskich w mieszkaniach i innych nieskategoryzowanych obiektach mogłoby zostać ograniczone. Mechanizm miał umożliwiać reagowanie na nadmierną koncentrację lokali wynajmowanych turystom w centrach miast, kurortach i miejscowościach uzdrowiskowych. Strefy nie miały obejmować skategoryzowanych hoteli, moteli i pensjonatów. Zgodnie z wcześniejszą oceną skutków regulacji, przepisy dotyczące ich tworzenia miały zacząć obowiązywać od 2029 roku. W projekcie przyjętym przez rząd rozwiązanie zostało jednak całkowicie wykreślone.
Zmiana jest tym bardziej istotna, że podczas konsultacji Ministerstwo Sportu i Turystyki broniło zasadności stref. Resort argumentował, że skala i skutki najmu różnią się między gminami, dlatego samorządy powinny dysponować narzędziem dostosowanym do lokalnych warunków. Ministerstwo nie zgadzało się też z argumentem, że gminy otrzymałyby niekontrolowaną możliwość ograniczania działalności gospodarczej. Uchwały wprowadzające strefy miały podlegać kontroli sądów administracyjnych. Resort odrzucał ponadto uwagi, według których mechanizm naruszałby prawo własności lub pozostawiał samorządom zbyt szeroką swobodę.
Po przyjęciu projektu wiceminister sportu i turystyki Ireneusz Raś tłumaczył, że strefy nie są niezbędnym elementem pierwszego etapu regulacji. Według niego państwo powinno najpierw uruchomić rejestr, ograniczyć szarą strefę, poprawić bezpieczeństwo oraz umożliwić kontrole. Argumentował również, że lokalne ograniczenia mogłyby jedynie przesuwać najem do sąsiednich dzielnic lub gmin. Dalej idące rozwiązania mogą być, według przedstawicieli resortu, rozpatrywane później albo w ramach odrębnego projektu poselskiego.
RESORT ZMIENIŁ STANOWISKO, ALE NIE WYJAŚNIŁ SZCZEGÓŁOWO, DLACZEGO
Samo ograniczenie zakresu ustawy można uzasadniać potrzebą szybkiego wdrożenia rejestru i unijnych zasad wymiany danych. Problemem pozostaje jednak sposób, w jaki doszło do zmiany. W raporcie z konsultacji argumenty przeciwko strefom zostały przez MSiT
[...]Prenumerata RYNKU TURYSTYCZNEGO to:
- Pewność, że otrzymasz wszystkie wydania miesięcznika prosto na biurko
- Dostęp do pełnych zasobów portalu www.rynek-turystyczny.pl (w tym archiwum dostępne wyłącznie dla prenumeratorów)
- Rabat uzależniony od długości trwania prenumeraty
- Wszystkie dodatkowe raporty tylko dla prenumeratorów
- Telefonicznie w naszym Biurze Obsługi Klienta pod nr 22 333 88 20
- Korzystając z formularza zamówienia prenumeraty zamieszczonego na stronie www.sklep.pws-promedia.pl


.jpg)





