Turystyka w cieniu wojny z Iranem

Autor: ZBIGNIEW ADAMÓW-BIELKOWICZ

Lipiec przyniósł częściowy powrót połączeń, ale nie stabilizację. W lipcu branża turystyczna próbowała wrócić do normalnego funkcjonowania po zakłóceniach wywołanych wojną z Iranem. Poprawa pozostała jednak niestabilna. Kolejne ostrzeżenia powodowały zmiany rozkładów, wydłużanie tras i przesuwanie terminów wznowienia operacji.

Lipiec nie przyniósł jednoznacznego przełomu. Europejska Agencja Bezpieczeństwa Lotniczego 8 lipca nie przedłużyła ogólnego ostrzeżenia obejmującego cały Bliski Wschód i Zatokę Perską. Zastąpiła je informacją o utrzymującym się średnim poziomie ryzyka w regionie oraz bardziej restrykcyjnymi komunikatami dotyczącymi przestrzeni powietrznej Iranu, Iraku i Libanu.

Pozwoliło to części przewoźników stopniowo zwiększać oferowanie, przede wszystkim do największych portów Zatoki. Powrót nie był jednak równomierny. Część linii przywracała rejsy do Dubaju, Abu Zabi, Dohy i Rijadu, podczas gdy inne utrzymywały zawieszenia do końca lata lub jesieni.

Sytuację ponownie skomplikowały ostrzeżenia wydane w drugiej połowie miesiąca. Amerykański Departament Stanu zalecił swoim obywatelom przygotowanie się na odwołania lotów, czasowe zamykanie przestrzeni powietrznej i inne utrudnienia. Osobom pozostającym poza regionem zasugerowano ponowne rozważenie podróży na Bliski Wschód oraz tranzytu przez tamtejsze porty.

LINIE ZARZĄDZAJĄ RYZYKIEM OSOBNO DLA KAŻDEJ TRASY

W lipcu stało się jasne, że przewoźnicy nie traktują już całego regionu jako jednego obszaru ryzyka. Decyzje podejmowane są osobno dla poszczególnych państw, lotnisk i tras przelotu.

Największa ostrożność dotyczyła nadal Iranu, Iraku, Libanu i Izraela. Aegean utrzymywał odwołanie rejsów do Dubaju do końca sierpnia, a do Bagdadu i Irbilu do końca września. Air Baltic nie planował powrotu do Dubaju przed końcem października. Podobnie postępowała część innych przewoźników europejskich i azjatyckich.

W drugiej połowie lipca Air France czasowo zawiesił połączenia do Dubaju, Rijadu i Bejrutu. Rozkłady aktualizowały również KLM, British Airways i Singapore Airlines.

Dla pasażerów i organizatorów oznacza to, że otwarcie lotniska nie gwarantuje dostępności połączenia. Główne porty regionu mogą działać, ale przewoźnik może zrezygnować z rejsu ze względu na ocenę bezpieczeństwa konkretnej trasy, wymagania ubezpieczyciela albo konieczność omijania określonej przestrzeni powietrznej.

POPYT WRACA Z BARDZO NISKIEGO POZIOMU

Według danych IATA po eskalacji konfliktu liczba rezerwacji na letnie podróże na Bliski Wschód spadła w marcu o około 63 proc. rok do roku. W maju sprzedaż pobytów planowanych od czerwca do września była nadal o około 30 proc. niższa niż przed rokiem, choć stopniowo poprawiała się w porównaniu z pierwszymi tygodniami wojny.

[...]

Udostępniono 30% tekstu, dostęp do pełnej treści artykułu tylko dla prenumeratorów.

Strefa prenumeratora

Wszyscy prenumeratorzy miesięcznika w ramach prenumeraty otrzymują login i hasło umożliwiające korzystanie z pełnych zasobów portalu (w tym archiwum).

Prenumerata RYNKU TURYSTYCZNEGO to:
  • Pewność, że otrzymasz wszystkie wydania miesięcznika prosto na biurko
  • Dostęp do pełnych zasobów portalu www.rynek-turystyczny.pl
  • (w tym archiwum dostępne wyłącznie dla prenumeratorów)
  • Rabat uzależniony od długości trwania prenumeraty
  • Wszystkie dodatkowe raporty tylko dla prenumeratorów
Prenumeratę możesz zamówić:
  • Telefonicznie w naszym Biurze Obsługi Klienta pod nr 22 333 88 20
  • Korzystając z formularza zamówienia prenumeraty zamieszczonego na stronie www.sklep.pws-promedia.pl
Jeśli jesteś prenumeratorem a nie znasz swoich danych dostępu do artykułów Restauracji napisz skontaktuj się z nami, bok@pws-promedia.pl