Pilotażowy program OPEN POLSKA miał sprawdzić, czy tygodniowe pobyty w zachodnioczeskich uzdrowiskach mogą zainteresować polskich turystów. Wyniki okazały się bardzo dobre: 94 proc. uczestników było zachwyconych lub bardzo zadowolonych z pobytu, a taki sam odsetek deklarował, że poleci czeskie uzdrowiska znajomym.

W programie uczestniczyło 89 osób z Polski, które odwiedziły Karlowe Wary, Mariańskie Łaźnie i Franciszkowe Łaźnie. Na początku roku CzechTourism i kraj karlowarski otrzymały 268 zapytań o udział w pilotażu.
Tydzień wystarczył, by zauważyć efekt
Aż 90 proc. uczestników spędziło w uzdrowiskach co najmniej siedem nocy. Podstawowy pakiet obejmował konsultację lekarską oraz jeden zabieg dziennie, ale 59 proc. gości dokupiło dodatkowe świadczenia na miejscu.
58 proc. uczestników zadeklarowało poprawę samopoczucia lub stanu zdrowia już po tygodniu pobytu. W grupie osób w wieku 50–70 lat odsetek ten wyniósł 78 proc.
Co istotne, program nie przyciągnął wyłącznie seniorów. Jedna czwarta uczestników miała od 40 do 50 lat.
Uzdrowisko nie tylko na leczenie
Uczestnicy wysoko ocenili także samą atrakcyjność regionu. Przyroda otrzymała średnią ocenę 5,72 w sześciostopniowej skali, oferta turystyczna 5,11, a kultura poza sezonem 4,81.
To ważny sygnał dla branży, bo pokazuje potencjał tygodniowych pobytów łączących profilaktykę zdrowotną ze zwiedzaniem, gastronomią i aktywnością. Taki model ma być alternatywą dla klasycznych, dłuższych pobytów sanatoryjnych.
– Czeskie uzdrowiska nie są konkurencją dla polskich. Nie zakładamy, że Polacy będą wybierali je na kilkutygodniowe pobyty lecznicze. Jednak na tygodniowy profilaktyczno-kulturalny wypoczynek są idealne – mówi Tomáš Zukal, dyrektor przedstawicielstwa CzechTourism w Polsce.
Kolejny krok: oferta dla polskich biur podróży
W pilotażu uczestniczyło siedem hoteli w Karlowych Warach, Mariańskich Łaźniach i Franciszkowych Łaźniach. Obecnie można je rezerwować głównie bezpośrednio.
CzechTourism zapowiada jednak kolejny etap projektu. Jesienią mają być gotowe tygodniowe pakiety przygotowane z myślą o polskim rynku, a do programu mają dołączyć kolejne obiekty. Agencja chce też pomóc polskim biurom podróży w pozyskaniu ofert od czeskich hoteli uzdrowiskowych.
Jeśli ten etap się powiedzie, zachodnioczeskie uzdrowiska mogą pojawić się szerzej w sprzedaży zorganizowanej w Polsce jako produkt z pogranicza turystyki zdrowotnej, wellness i city breaku.


.jpg)





