W pierwszej połowie 2026 roku Maderę odwiedziło 1,38 mln turystów, o 6,9 proc. więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Liczba noclegów przekroczyła 6,1 mln i wzrosła o 2,2 proc. Polska pozostaje jednym z pięciu najważniejszych zagranicznych rynków dla wyspy.

Od stycznia do czerwca na Maderę przyjechało 86,6 tys. turystów z Polski. Odpowiadali oni za około 6,3 proc. wszystkich przyjazdów. Średnia długość ich pobytu wyniosła 4,9 nocy.
Polska w ścisłej czołówce
Najważniejszymi zagranicznymi rynkami źródłowymi Madery pozostają Niemcy, Wielka Brytania, Francja, Polska i Holandia. Układ pierwszej piątki nie zmienił się istotnie w porównaniu z ubiegłym rokiem.
Silna pozycja Polski jest tym bardziej istotna, że Madera pozostaje kierunkiem relatywnie odległym, konkurującym o klienta zarówno z klasycznymi destynacjami wypoczynkowymi, jak i z ofertą aktywną oraz city breakową.
Rosnącemu zainteresowaniu sprzyja poprawiająca się dostępność lotnicza. W 2026 roku bezpośrednie połączenia na Maderę oferowane są z Warszawy, Katowic i Gdańska, a sezonowo także z innych polskich lotnisk.
Kierunek całoroczny i aktywny
Madera korzysta również z trendu łączenia wypoczynku z aktywnym zwiedzaniem. Wyspa przyciąga trekkingiem po lewadach i górskich szlakach, punktami widokowymi, wycieczkami samochodowymi, obserwacją wielorybów i delfinów oraz sportami wodnymi.
Atutem pozostaje także całoroczny charakter kierunku. Łagodny klimat pozwala sprzedawać Maderę nie tylko w sezonie letnim, ale również jesienią, zimą i wiosną, gdy część polskich klientów szuka cieplejszych kierunków na krótsze lub aktywne wyjazdy.


.jpg)





