Parlament Katalonii zatwierdził podwojenie podatku turystycznego, który od 1 kwietnia może sięgnąć nawet 15 euro za noc, plasując region wśród miejsc o najwyższych tego typu opłatach w Europie.
Nowe regulacje wejdą w życie w pierwszej kolejności w Barcelonie, a na pozostałym obszarze wspólnoty autonomicznej będą wdrażane stopniowo.
Zgodnie z przyjętymi przepisami stawki zostaną podniesione we wszystkich kategoriach obiektów noclegowych – niezależnie od standardu. Oznacza to wzrost opłat z dotychczasowego poziomu 5-7,5 euro do przedziału 10-15 euro za noc, przy czym najwyższa stawka obejmie hotele 5-gwiazdkowe.
Zwolennicy podwyżki argumentują, że rosnąca skala ruchu turystycznego wywiera coraz większą presję na infrastrukturę miejską oraz rynek mieszkaniowy.
Krytyczne stanowisko prezentuje natomiast branża turystyczna, która od początku prac legislacyjnych ostrzegała przed negatywnymi konsekwencjami gospodarczymi. Według przedstawicieli sektora wyższe opłaty mogą zniechęcić część turystów, a także osłabić konkurencyjność regionu jako miejsca organizacji targów, kongresów i wydarzeń biznesowych.
Zgodnie z zapowiedziami władz część wpływów z podwyższonego podatku – około jednej czwartej – ma zostać przeznaczona na działania łagodzące kryzys mieszkaniowy. Równolegle władze miejskie rozważają dalsze regulacje rynku najmu krótkoterminowego, w tym wcześniejsze zapowiedzi stopniowego ograniczania tego typu wynajmu do 2028 r.





