Polacy coraz chętniej planują wakacje w kraju, a największym beneficjentem tego trendu pozostaje Bałtyk. Z danych Travelist.pl wynika, że niemal połowa wszystkich letnich rezerwacji przypada właśnie na nadmorskie kierunki. Co istotne dla klientów i branży hotelowej, rosnący popyt nie przełożył się na wzrost cen.

Według analizy portalu średnia cena noclegu w hotelach 3–5-gwiazdkowych utrzymuje się na poziomie zbliżonym do ubiegłorocznego i wynosi 670 zł za dobę z wyżywieniem. Jednocześnie w wielu popularnych regionach nadal dostępne są oferty w znacznie niższych cenach.
Bałtyk odpowiada za połowę rezerwacji
Nadmorskie miejscowości odpowiadają obecnie za 49 proc. wszystkich wakacyjnych rezerwacji realizowanych przez Travelist.pl. To najwyższy udział spośród wszystkich regionów turystycznych w Polsce. Liczba rezerwacji nad Bałtykiem wzrosła rok do roku o 13 proc.
Co ciekawe, większe zainteresowanie nie wywołało presji cenowej. Średnia cena doby hotelowej nad morzem wynosi obecnie 748 zł, czyli o 10 proc. mniej niż przed rokiem.
Wśród popularnych kierunków nadal wyróżnia się Świnoujście. W analizowanych terminach lipcowych ceny pobytów zaczynają się tam od 579 zł za dobę dla pary oraz od 686 zł dla rodziny z dzieckiem. W sierpniu można znaleźć jeszcze tańsze oferty – od 539 zł dla dwóch osób i od 579 zł dla rodziny.
Tańszą alternatywą pozostaje Jarosławiec, gdzie sierpniowe pobyty można zarezerwować już od 386 zł dla pary i od 415 zł dla rodziny. Stabilne ceny utrzymują także Ustka i Ustronie Morskie.
Drożej tradycyjnie wypada Sopot. W sierpniu ceny rozpoczynają się tam od 630 zł dla dwóch osób i od 730 zł dla rodziny.
– Spadek cen i wciąż dostępne oferty wyjazdów wakacyjnych nad Bałtyk sprawiają, że hotele w większym stopniu konkurują o gości lokalizacją, standardem czy pakietami pobytowymi – komentuje Eugeniusz Triasun, ekspert Travelist.pl.
Góry tracą dynamikę, ale nadal przyciągają
Inaczej wygląda sytuacja w regionach górskich. Udział gór w wakacyjnych rezerwacjach wynosi obecnie 27 proc., a liczba rezerwacji spadła o 10 proc. rok do roku.
Jednocześnie to właśnie góry notują największy wzrost cen. Średnia cena doby hotelowej wzrosła tam o 12 proc. i osiągnęła poziom 648 zł.
Mimo podwyżek nadal można znaleźć konkurencyjne oferty. W Ustroniu ceny pobytów zaczynają się od 330 zł za dobę dla pary i od 460 zł dla rodziny. W Szczyrku minimalne stawki wynoszą od 360 zł dla dwóch osób.
Relatywnie atrakcyjnie cenowo wypada także Krynica-Zdrój, szczególnie w sierpniu, gdy pobyt dla pary można znaleźć od 350 zł.
Wyraźnie droższe pozostają Wisła i Bieszczady. W Wiśle sierpniowy pobyt dla rodziny kosztuje od 800 zł za dobę, natomiast w Dwerniku ceny dla rodzin zaczynają się od 645 zł.
Zdaniem ekspertów przewagą gór pozostaje większa elastyczność wypoczynku, niezależna od pogody. Goście coraz częściej wybierają obiekty oferujące dostęp do term, stref wellness czy infrastruktury rekreacyjnej.
City breaki nadal najtańsze
Mniejszym zainteresowaniem cieszą się natomiast wakacyjne city breaki. Rezerwacje w miastach spadły o 5 proc. rok do roku, a ich udział w rynku wynosi obecnie 7 proc.
Miasta pozostają jednak najtańszą kategorią wakacyjnych wyjazdów. Średnia cena doby hotelowej wynosi tam 500 zł.
Najtańszy spośród analizowanych kierunków jest Kraków, gdzie pobyt dla dwóch osób można znaleźć od 280 zł za dobę. We Wrocławiu ceny zaczynają się od około 310–320 zł, a w Warszawie od 310 zł.
Nieco droższy jest Poznań, gdzie ceny dla par rozpoczynają się od 350–400 zł. Alternatywą dla największych miast może być Nałęczów, łączący ofertę uzdrowiskową z wypoczynkiem weekendowym.
Coraz większa konkurencja o klienta
Dane Travelist.pl pokazują, że mimo wysokiego zainteresowania wakacjami w Polsce rynek pozostaje konkurencyjny cenowo. Hotele coraz częściej walczą o gości nie tylko lokalizacją, ale również dodatkowymi usługami, pakietami rodzinnymi czy ofertą wellness.
Dla klientów oznacza to większy wybór i możliwość znalezienia atrakcyjnych cen nawet w szczycie sezonu. Dla branży – konieczność dalszego budowania przewag jakościowych, szczególnie w najpopularniejszych regionach wypoczynkowych.




