Polski rynek lotniczy zakończył 2025 rok najlepszym wynikiem w historii. Według danych Urzędu Lotnictwa Cywilnego krajowe lotniska obsłużyły ponad 66 mln pasażerów, co oznacza wzrost o 11,68 proc. wobec 2024 roku. Dla porównania średnia dynamika dla europejskich portów zrzeszonych w ACI Europe wyniosła jedynie 4,4 proc.
To jeden z najważniejszych wniosków płynących z danych ULC za 2025 r. Polska nie tylko rozwija się szybciej niż większość Europy, ale również coraz wyraźniej buduje pozycję jednego z głównych rynków lotniczych Europy Środkowo-Wschodniej. Tempo wzrostu jest tym bardziej istotne, że rynek nie znajduje się już na etapie prostego odbicia po pandemii. W praktyce oznacza to wejście w fazę trwałego wzrostu strukturalnego.
Jeszcze w 2020 r., w szczycie pandemicznego załamania, liczba pasażerów w Polsce spadła do 14,5 mln. Rok później było to niespełna 20 mln. Tymczasem już w 2023 r. rynek przekroczył poziom 52 mln pasażerów, a w 2025 r. osiągnął ponad 66 mln podróżnych. Oznacza to, że polskie lotniska obsłużyły o ponad 17 mln pasażerów więcej niż w rekordowym przedpandemicznym 2019 r.
Co istotne, wynik z 2025 r. okazał się wyższy nawet od najbardziej optymistycznych prognoz ULC przygotowanych w połowie 2024 r. W wariancie wysokim zakładano wtedy, że liczba pasażerów wyniesie maksymalnie 63,8 mln. Rzeczywisty wynik był wyższy o ponad 2 mln podróżnych.
POLSKA WYRAŹNIE WYPRZEDZA EUROPEJSKI RYNEK
W danych ULC szczególnie widoczna jest przewaga dynamiki polskiego rynku nad średnią europejską. W całym 2025 r. ruch pasażerski w Polsce wzrósł o 11,68 proc., podczas gdy średnia dla lotnisk ACI Europe wyniosła 4,4 proc.
Jeszcze większą różnicę widać w przewozach międzynarodowych. Liczba pasażerów na trasach zagranicznych wzrosła w Polsce o 12,43 proc., podczas gdy europejska średnia wyniosła 5,6 proc.
Oznacza to, że polski rynek rozwijał się ponad dwukrotnie szybciej niż większość europejskich konkurentów. Składa się na to kilka czynników. Wciąż widoczny jest efekt odłożonego popytu po pandemii. Coraz większe znaczenie ma także rosnąca mobilność Polaków oraz dalsza ekspansja przewoźników niskokosztowych, którzy traktują Polskę jako jeden z najważniejszych rynków wzrostowych w Europie.
Nie bez znaczenia pozostaje również wojna w Ukrainie. Zamknięcie ukraińskiej przestrzeni powietrznej i całkowite wyłączenie tamtejszych lotnisk z ruchu cywilnego spowodowało przesunięcie części ruchu pasażerskiego i cargo do Polski. Szczególnie korzystają na tym Warszawa, Kraków, Katowice oraz Rzeszów, który stał się jednym z kluczowych punktów logistycznych regionu.
WARSZAWA I KRAKÓW ODPOWIADAJĄ ZA WIĘKSZOŚĆ WZROSTU
Największy wpływ na wzrost rynku miały dwa największe porty lotnicze w kraju – Lotnisko Chopina oraz Kraków-Balice.
Warszawskie lotnisko obsłużyło w 2025 r. 24,1 mln pasażerów, co oznacza wzrost o 13,3 proc. wobec 2024 r. W samym Czwartym kwartale ruch wzrósł o 13,2 proc., a liczba pasażerów osiągnęła 5,8 mln.
ULC zwraca uwagę, że wzrost był widoczny praktycznie we wszystkich segmentach rynku. W ruchu regularnym Lotnisko Chopina obsłużyło o 2,4 mln pasażerów więcej niż rok wcześniej, natomiast w ruchu czarterowym wzrost wyniósł 391 tys. podróżnych.
Silnie rosły zarówno linie sieciowe, jak i niskokosztowe. Przewoźnicy tradycyjni zwiększyli liczbę pasażerów o ponad 1,3 mln, a tanie linie również zanotowały wzrost o około 1,3 mln podróżnych. Największym przewoźnikiem na Lotnisku Chopina pozostawał PLL LOT, przed Wizz Airem i Enter Airem.
Jeszcze szybciej rozwijał się Kraków. Lotnisko w Balicach obsłużyło 13,2 mln pasażerów, czyli o 19,6 proc. więcej niż rok wcześniej. W samym czwartym kwartale wzrost wyniósł aż 22,3 proc., a liczba pasażerów osiągnęła 3,4 mln.
W przypadku Krakowa głównym motorem wzrostu były przewozy regularne. Liczba pasażerów w tym segmencie zwiększyła się o ponad 2,1 mln osób. Szczególnie dynamicznie rosły przewozy realizowane przez tanie linie lotnicze, które zwiększyły ruch o 1,8 mln pasażerów.
Największym przewoźnikiem w Krakowie pozostawał Ryanair, przed Wizz Airem i easyJetem. To pokazuje, że krakowskie lotnisko staje się jednym z najważniejszych ośrodków ruchu niskokosztowego w Europie Środkowej.
Łącznie Warszawa i Kraków odpowiadały za niemal 5 mln dodatkowych pasażerów względem 2024 r. W liczbach bezwzględnych Lotnisko Chopina zwiększyło ruch o 2,82 mln pasażerów, a Kraków o 2,17 mln.
REGIONALNE LOTNISKA UTRZYMUJĄ WYSOKĄ DYNAMIKĘ
Bardzo dobre wyniki zanotowały również regionalne porty lotnicze obsługujące od 1 do 10 mln pasażerów rocznie. Łączna dynamika wzrostu wyniosła w tej grupie 7,13 proc., podczas gdy średnia dla porównywalnych lotnisk europejskich osiągnęła 3,9 proc.
Do tej kategorii ULC zalicza Gdańsk, Katowice, Wrocław, Poznań, Modlin oraz Rzeszów. Łącznie lotniska tej wielkości obsłużyły o 1,8 mln pasażerów więcej niż rok wcześniej. Port Lotniczy w Katowicach zaliczył w ubiegłym roku trzeci procentowy wzrost liczby pasażerów na polskim rynku (14 proc.) zwiększając liczbę obsłużonych pasażerów o ponad 920 tys. i przekroczył tym samym pierwszy raz w swojej historii liczbę siedmiu milionów pasażerów. Również Gdańsk i Poznań zaliczyły znaczące wzrosty.
W segmencie dużych lotnisk regionalnych dominacja tanich linii jest jeszcze bardziej widoczna niż w Warszawie. Ryanair i Wizz Air odpowiadały łącznie za 61,8 proc. rynku, obsługując
[...]Prenumerata RYNKU TURYSTYCZNEGO to:
- Pewność, że otrzymasz wszystkie wydania miesięcznika prosto na biurko
- Dostęp do pełnych zasobów portalu www.rynek-turystyczny.pl (w tym archiwum dostępne wyłącznie dla prenumeratorów)
- Rabat uzależniony od długości trwania prenumeraty
- Wszystkie dodatkowe raporty tylko dla prenumeratorów
- Telefonicznie w naszym Biurze Obsługi Klienta pod nr 22 333 88 20
- Korzystając z formularza zamówienia prenumeraty zamieszczonego na stronie www.sklep.pws-promedia.pl





