Polski lider czarterowy, Enter Air, zamknął pierwsze trzy kwartały 2025 roku z mocnymi wynikami finansowymi, które potwierdzają świetną kondycję firmy. Przychody Grupy wzrosły o 3% do 2,42 mld zł, a kluczowy wskaźnik EBITDA skoczył imponująco o 69,3%, osiągając 778,4 mln zł. Te liczby są mocnym fundamentem pod dalszy, kontrolowany rozwój i realizację ambitnego celu: budowy pozycji europejskiego lidera w ruchu czarterowym.

Pomimo niewielkiego spadku wyniku operacyjnego, który wynikał ze zwiększonych kosztów rozwoju, rentowność Grupy utrzymuje się na wysokim poziomie. Znaczący wzrost EBITDA i zysku netto (o 84% do 296,7 mln zł) pokazuje siłę operacyjną przewoźnika. Firma podkreśla, że po wyeliminowaniu jednorazowych, dodatnich różnic kursowych, jej skorygowana EBITDA wyniosła 583,3 mln zł, a zysk netto 138,7 mln zł, co i tak oznacza wzrost odpowiednio o 42% i 13,9% r/r.
– Kolejny dobry sezon za nami i kolejny dobry rok przed nami – komentuje Grzegorz Polaniecki, członek zarządu Enter Air. – Polski rynek daje nam stabilność i silną pozycję finansową, co pozwala na rozwój na rynkach zagranicznych.
Mocną pozycję finansową potwierdza także lipcowa wypłata dywidendy w wysokości 52,6 mln zł (3 zł na akcję).
Ekspansja floty i kluczowe umowy na przyszłość
Aby sprostać rosnącemu popytowi, Enter Air dynamicznie powiększa swoją flotę. Przed tegorocznym sezonem letnim do eksploatacji weszły trzy nowe Boeingi 737-800, a w trzecim kwartale dostarczono fabrycznie nowego Boeinga 737 MAX 8. To pierwsza z sześciu zaplanowanych dostaw tego nowoczesnego modelu na lata 2025-2027.
Dowodem na "rekordowe umowy", o których mówi zarząd, jest przedłużenie współpracy z touroperatorem Itaka FLY. Zawarta pod koniec października umowa na sezony Lato 2026 i Zima 2026/2027 jest warta ok. 360,4 mln zł, co oznacza wzrost o 23% w porównaniu z obecną współpracą.
Usuwanie barier wzrostu i europejskie ambicje
Strategia Grupy wykracza poza same loty. Przejęcie w lipcu spółki Avenger Flight Group Poland, która działa teraz jako Enter Air Training Center, to kluczowy krok w budowie samowystarczalności. Dzięki własnemu centrum szkoleniowemu przewoźnik zyskuje pełną kontrolę nad kluczowym zasobem – szkoleniem załóg.
– Mamy pod kontrolą większość elementów związanych z wykonywaniem operacji lotniczych - od szkoleń załóg po obsługę techniczną samolotów. W ten sposób usunęliśmy najważniejsze bariery dla naszego wzrostu – dodaje Polaniecki. – Teraz, wykorzystując wysoki popyt na nasze usługi, możemy w kontrolowany sposób zwiększać swoją obecność na rynkach Europy.
Działania Enter Air – od mocnych wyników finansowych, przez inwestycje we flotę i szkolenia, po długoterminowe kontrakty – wyraźnie wskazują, że polski przewoźnik nie zwalnia tempa. Z solidnym zapleczem z Polski, firma konsekwentnie realizuje swój plan, by stać się poważnym graczem na europejskiej scenie czarterowej.





