Polacy coraz śmielej wchodzą w segment luksusowych podróży, a zmiana ta jest dziś wyraźnie widoczna zarówno w statystykach, jak i w preferencjach turystów.
Jeszcze niedawno wyjazdy premium pozostawały domeną nielicznych, tymczasem obecnie ponad połowa podróżnych deklaruje, że w czasie wakacji oczekuje wysokiej jakości doświadczeń.
Widać to szczególnie w Chorwacji, gdzie Polacy coraz częściej wybierają prywatne wille z segmentu premium, traktując je jako atrakcyjną alternatywę dla hoteli.
Transformacji sprzyja poprawiająca się sytuacja finansowa gospodarstw domowych. Według danych GUS dochody Polaków wzrosły w 2024 r. o ponad 18 proc., a wyjazdowy budżet przeciętnego turysty osiągnął 6431 zł – wyraźnie więcej niż rok wcześniej. Co istotne, Polacy należą dziś do najbardziej pewnych finansowo podróżnych w Europie, rzadziej niż inni obywatele sięgają po kredyt wakacyjny. Jednocześnie zmieniają się priorytety: wiele osób rezygnuje z codziennych wydatków na rzecz lepszego letniego wypoczynku, co eksperci określają mianem „luksusowej oszczędności”.
Wraz ze wzrostem budżetów zmienia się także sama definicja luksusu. Coraz ważniejsze stają się prywatność, autentyczność, kontakt z naturą i indywidualne dopasowanie usług. Jak podkreślają przedstawiciele Polskiej Izby Turystyki, ludzie coraz rzadziej wybierają standardowy standard hotelowego, lecz równie możliwości przeżycia czegoś niespotykanego. Eksperci zauważają, że Polacy coraz częściej pytają nie o rabaty, ale o udogodnienia takie jak prywatny kucharz, sauna, jacuzzi czy usługi concierge.
Trendem, który najmocniej odzwierciedla tę zmianę, jest rosnąca popularność prywatnych willi wakacyjnych. Jak wynika z badań, już 36 proc. Polaków wybiera na urlop apartamenty lub domy, niemal tyle co hotele. Rośnie znaczenie tzw. slow travel, czyli wypoczynku, który stawia na spokój, swobodę i bliskość natury. Chorwacka agencja My Luxoria informuje, że w samym 2025 r. na rynku pojawiło się tam ponad 200 nowych willi premium, a liczba rezerwacji wzrosła o 27 proc. Turyści oczekują nie spektakularnego przepychu, lecz codziennych udogodnień, które budują wyjątkowe wspomnienia: prywatnej jogi o świcie, kolacji z kucharzem czy odpoczynku z rodziną z dala od tłumów.
Polska podąża tym samym rytmem, co cała Europa, gdzie segment luxury travel rozwija się dynamicznie. Rośnie liczba obiektów premium w kraju, ale także zainteresowanie luksusowymi kierunkami zagranicznymi, wybieranymi w myśl zasady „mniej masowo, bardziej świadomie”. Według europejskich analiz już około 38 proc. globalnych rocznych podróży premium generują turyści z Europy, a niemal co dziesiątego dorosłego mieszkańca kontynentu można uznać za luksusowego podróżnika. Potwierdzają to również dane rezerwacyjne – w latach 2023–2024 liczba pobytów w luksusowych kurortach wzrosła o około 30 proc., a większość turystów planuje wybrać mniej oczywiste, spokojniejsze kierunki.
Zmieniające się nawyki Polaków wyraźnie wskazują, że luksusowy turysta przestaje być niszą, a staje się naturalnym segmentem rynku podróży. Rośnie świadomość, rosną możliwości, a wakacje coraz częściej zamieniają się w inwestycję w komfort, jakość i niezapomniane przeżycia.



