Obiekty noclegowe w Polsce na celowniku cyberprzestępców   polska

Cyberataki coraz śmielej wkraczają do branży turystycznej, a obiekty noclegowe w Polsce stają się jednym z wyraźnych celów przestępców działających w sieci. Ostatnie miesiące przyniosły serię incydentów – od kampanii phishingowych podszywających się pod znane hotele, po ataki ransomware wymierzone w dostawców systemów IT obsługujących sektor hotelarski.

Eksperci podkreślają, że wraz z cyfryzacją sprzedaży i obsługi gości rośnie również skala ryzyka.

Phishing uderza w hotele i ich gości

Jednym z najbardziej widocznych zjawisk końca 2024 i początku 2025 roku były ataki phishingowe wymierzone w obiekty noclegowe w popularnych regionach turystycznych, m.in. na Podhalu. Hotele i pensjonaty z Zakopanego, Bukowiny Tatrzańskiej czy Kościeliska informowały o przypadkach podszywania się cyberprzestępców pod ich oficjalną komunikację.

Schemat ataku był zazwyczaj podobny: do turystów trafiały wiadomości e-mail lub WhatsApp, rzekomo wysyłane przez obiekt noclegowy, z prośbą o dopłatę do rezerwacji, potwierdzenie danych lub kliknięcie w link prowadzący do fałszywej strony płatności. W części przypadków wykorzystywano nazwy realnych hoteli i pensjonatów, a nawet elementy ich identyfikacji wizualnej.

Choć straty finansowe ponosili głównie klienci, to wizerunkowe konsekwencje dotykały również samych obiektów. Hotelarze byli zmuszeni do publikowania ostrzeżeń i tłumaczenia, że nie są autorami podejrzanych wiadomości, co pokazuje, jak łatwo cyberprzestępcy mogą uderzyć w zaufanie do marki.

Przykład fałszywego maila, który otrzymaliśmy z Willa Roztoka

Ransomware i zagrożenie „łańcuchem dostaw”

Znacznie poważniejsze konsekwencje dla branży niesie inny typ zagrożeń – ataki ransomware na firmy technologiczne obsługujące hotelarstwo. Jesienią 2024 roku odnotowano incydent związany z atakiem ransomware na jednego z dostawców systemów IT dla hoteli w Polsce. Cyberprzestępcy mieli uzyskać dostęp do danych i żądać okupu, co potencjalnie mogło zagrozić ciągłości działania wielu obiektów korzystających z tych rozwiązań.

To przykład tzw. ataku na łańcuch dostaw – hotel nie musi być bezpośrednio celem, aby odczuć skutki cyberincydentu. Wystarczy naruszenie bezpieczeństwa u operatora systemu rezerwacyjnego, PMS-u czy platformy komunikacji z gośćmi. W praktyce może to oznaczać przestoje w obsłudze rezerwacji, ryzyko wycieku danych osobowych lub konieczność czasowego wyłączenia systemów.

Polska wśród najbardziej atakowanych krajów

Problem cyberzagrożeń w hotelarstwie wpisuje się w szerszy kontekst. Polska znajduje się dziś w czołówce krajów najczęściej atakowanych przez cyberprzestępców, w tym grupy stosujące ransomware. Skala incydentów rośnie, a sektor usług – w tym turystyka – jest postrzegany jako atrakcyjny cel ze względu na dużą liczbę danych klientów oraz silną sezonowość działalności.

Dla hoteli i pensjonatów oznacza to konieczność traktowania cyberbezpieczeństwa nie jako kwestii stricte technicznej, lecz elementu zarządzania ryzykiem biznesowym. Utrata danych, przestój systemów czy kryzys wizerunkowy w szczycie sezonu mogą mieć realne konsekwencje finansowe.

Wyzwania dla branży hotelarskiej

Eksperci zwracają uwagę, że wiele mniejszych obiektów noclegowych nadal nie posiada odpowiednich procedur reagowania na incydenty cybernetyczne. Brakuje regularnych szkoleń personelu, audytów bezpieczeństwa czy jasnych zasad komunikacji z gośćmi w przypadku próby oszustwa.

Tymczasem ataki phishingowe często wykorzystują czynnik ludzki – nieuwagę pracownika lub klienta. Coraz częściej to właśnie edukacja, a nie wyłącznie inwestycje w oprogramowanie, staje się kluczowym elementem obrony.

Rosnąca liczba incydentów pokazuje, że cyberbezpieczeństwo staje się jednym z nowych standardów funkcjonowania obiektów noclegowych. Ochrona danych gości, bezpieczne systemy rezerwacyjne i szybka reakcja na zagrożenia są dziś równie istotne jak jakość obsługi czy oferta pobytowa.

Dla branży turystycznej to wyraźny sygnał: w erze cyfrowej konkurencja toczy się nie tylko o klienta, ale także o jego zaufanie – a to coraz częściej zależy od tego, jak skutecznie hotel potrafi chronić się przed zagrożeniami z sieci.

Warto nagłaśniać takie sytuacje i ostrzegać oraz edukować klientów, by uważali i sprawdzali dokładnie adresy mailowe, a w razie wątpliwości kontaktowali się bezpośrednio z obiektem.