Malta utrzymuje wysoką dynamikę wzrostu w turystyce, a rok 2025 przyniósł kolejny historyczny wynik. Po raz pierwszy archipelag odwiedziło ponad 4 mln zagranicznych turystów, co oznacza wzrost o blisko 13 proc. rok do roku. Dane pokazują, że kierunek nie tylko zwiększa frekwencję, ale także przyciąga gości o większej sile nabywczej.

Łączne wpływy z turystyki sięgnęły 3,9 mld euro, czyli o ponad 18 proc. więcej niż w 2024 roku, a średnie wydatki na osobę wzrosły z 924 do 971 euro. Władze kraju konsekwentnie rozwijają model turystyki jakościowej, stawiając na doświadczenia i wyższy segment rynku.
Szczególną rolę w tym wzroście odegrał rynek polski, który w 2025 roku znacząco przekroczył wcześniejsze prognozy. Zamiast zakładanych 300 tys. przyjazdów, Maltę odwiedziło ponad 386,6 tys. turystów z Polski, co oznacza wzrost o 46 proc. rok do roku. Wydatki polskich podróżnych sięgnęły 290 mln euro i były o 45 proc. wyższe niż rok wcześniej, a udział Polski w strukturze rynków źródłowych zwiększył się o 2,2 proc. Takie wyniki przełożyły się na awans Polski na trzecie miejsce wśród najważniejszych rynków europejskich, za Wielką Brytanią i Włochami.
- To, co wydarzyło się w 2025 roku, to już nie tylko wzrost, to prawdziwa transformacja postrzegania Malty w Polsce. Polska stała się jednym z trzech europejskich najważniejszych filarów naszej turystyki - wyjaśnia John Mary Attard, dyrektor regionalnego biura Maltańskiej Organizacji Turystycznej w Warszawie. - Wysoka częstotliwość lotów w ciągu tygodnia (i bez względu na porę roku) oraz fakt, że Malta stała się dla Polaków naturalnym wyborem całorocznym, przyniosły historyczne owoce.
Według przedstawicieli branży to już nie tylko wzrost liczby turystów, lecz zmiana postrzegania Malty przez polskich podróżnych. Coraz większa dostępność połączeń lotniczych oraz całoroczny charakter kierunku sprawiają, że archipelag staje się naturalnym wyborem nie tylko na sezon letni, ale również poza szczytem. Istotny wpływ na rekordowe wyniki miała rozbudowa siatki połączeń i aktywność regionalnych portów lotniczych. W 2025 roku Katowice Airport obsłużyło 143 tys. pasażerów lecących na Maltę, co oznacza wzrost o ponad 40 proc. W przypadku Wrocław Airport liczba podróżnych na tym kierunku wyniosła 104 tys., a Malta została tam wyróżniona jako kierunek roku. Dodatkowo narodowy przewoźnik LOT utrzymał cztery całoroczne rejsy tygodniowo, a ofertę rozszerzali także Ryanair oraz Wizz Air, uruchamiając nowe połączenia z regionalnych lotnisk.
Strategia na 2026 rok koncentruje się na dalszym wzmacnianiu turystyki doświadczeń oraz segmentu MICE i turystyki biznesowej. Władze kierunku rozwijają również niszowe formy podróżowania, takie jak runcation czy turystyka nurkowa, w której wyspa Gozo pozostaje jednym z czołowych miejsc w Europie. Równolegle archipelag inwestuje w ofertę kulturalną i wydarzenia o zasięgu międzynarodowym.
W kalendarzu na 2026 rok zaplanowano otwarcie Parku Archeologicznego Xrobb l-Għaġin, który ma wzmocnić pozycję Malty jako destynacji dziedzictwa kulturowego, obok takich obiektów jak świątynie Ħaġar Qim i Ġgantija. Nowe inwestycje obejmą także Muzeum Morskie w Birgu oraz Willę Guardamangia, związaną z pobytem królowej Elżbiety II. Ważnym wydarzeniem dla branży będzie również druga edycja Malta Biennale, a także organizacja szczytu World Tourism and Travel Council Global Summit, który odbędzie się w stolicy kraju, Valletcie.
Kierunek konsekwentnie wzmacnia wizerunek całorocznej destynacji, przesuwając akcent z klasycznej oferty „słońce i morze” na dziedzictwo kulturowe, wydarzenia i wysokiej jakości doświadczenia. Dane z 2025 roku wskazują, że strategia ta znajduje odzwierciedlenie zarówno w rosnących przyjazdach, jak i wyższych wydatkach turystów, a Polska staje się jednym z kluczowych filarów rozwoju maltańskiej turystyki.
- Nasza strategia na rok 2026 jest jasna: utrzymujemy pozycję destynacji całorocznej, ale kładziemy jeszcze większy nacisk na unikalne dziedzictwo i kulturę. Malta to już nie tylko „Słońce i Morze”, to klimat i dziedzictwo, który Polacy pokochali bezgranicznie - podsumowuje John Mary Attard.







