Wraz ze zbliżającym się szczytem sezonu turystycznego rośnie znaczenie bezpieczeństwa podróżnych.

Z analizy Surfshark wynika, że skala oszustw turystycznych utrzymuje się na wysokim poziomie, a w części rynków rośnie.
Badanie oparto na analizie dyskusji użytkowników serwisu Tripadvisor, co pozwoliło wskazać kraje najczęściej pojawiające się w kontekście nadużyć wobec turystów.
W Europie najwięcej takich dyskusji dotyczy Francji – ich udział wynosi 1,11 proc. Dla porównania w Hiszpanii jest to 0,54 proc., a w Grecji 0,35 proc. Polska, mimo rosnącej popularności turystycznej, znajduje się w grupie państw o relatywnie wysokim poziomie zgłoszeń – wskaźnik wynosi 0,85 proc., więcej niż m.in. w Niemczech (0,39 proc.) czy Słowenii (0,73 proc.).
W ujęciu globalnym najwyższy poziom dyskusji o oszustwach odnotowano w Meksyku (1,54 proc.). Wysokie wartości pojawiają się także w Maroku (2,75 proc.) i Egipcie (1,74 proc.). Regionalnie najsłabiej wypada Afryka ze średnim wskaźnikiem na poziomie 1,49 proc. W Azji wynosi on 0,91 proc., w Ameryce Południowej 1,13 proc., natomiast w Europie i Ameryce Północnej odpowiednio 0,64 proc. i 0,63 proc.
Problem ma również wymiar finansowy. W Stanach Zjednoczonych straty związane z oszustwami turystycznymi wzrosły z 53 mln dolarów w 2021 roku do 146 mln dolarów w 2024 roku.
Eksperci wskazują, że wzrost liczby incydentów wynika zarówno z rosnącej liczby podróżnych, jak i większej aktywności cyberprzestępców wykorzystujących nowe technologie oraz popularność platform rezerwacyjnych.
– Oszuści nie znają granic, dlatego kluczowe jest rozumienie zagrożeń i odpowiednia profilaktyka – podkreśla Gabriele Sinkeviciute z Surfshark. ◉




