Syria odbudowuje turystykę   ŚWIAT

Syria odnotowała w pierwszym półroczu 2026 roku wyraźny wzrost liczby przyjazdów. Według danych tamtejszego Ministerstwa Turystyki granice kraju przekroczyło łącznie 3,52 mln osób, ponad dwa razy więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Większość stanowili jednak Syryjczycy mieszkający za granicą, dlatego wyników tych nie należy utożsamiać wyłącznie z klasycznym ruchem turystycznym.

Od stycznia do końca czerwca 2025 roku Syria przyjęła 1,67 mln odwiedzających. W pierwszym półroczu bieżącego roku ich liczba zwiększyła się o 111 proc. Najszybciej rosła grupa gości zagranicznych, nieobejmująca przyjezdnych z państw arabskich. Było ich 719 tys., wobec 131 tys. rok wcześniej, co oznacza wzrost o 448 proc. – podała państwowa agencja SANA, powołując się na statystyki Ministerstwa Turystyki.

Dane wskazują, że po latach wojny, izolacji i ograniczonej dostępności Syria zaczyna odzyskiwać część ruchu przyjazdowego. Skala wzrostu wynika jednak także z bardzo niskiej bazy porównawczej oraz ze zmiany warunków politycznych i gospodarczych po obaleniu reżimu Baszara al-Asada pod koniec 2024 roku.

Najwięcej przyjazdów z Turcji

Największym zagranicznym rynkiem źródłowym była Turcja. Kolejne miejsca zajęły Niemcy, Szwecja, Stany Zjednoczone, Holandia, Kanada i Wielka Brytania. Taka struktura ruchu sugeruje, że znaczna część przyjazdów może być związana z liczną diasporą syryjską mieszkającą w tych państwach, nawet jeżeli w oficjalnych statystykach osoby te zostały zakwalifikowane do grupy zagranicznych turystów.

Oddzielnie liczono odwiedzających z krajów arabskich. W pierwszej połowie roku przyjechało ich 664 tys., o 107 proc. więcej niż rok wcześniej, kiedy odnotowano 320 tys. takich wizyt. Największy ruch pochodził z Jordanii, Libanu i Iraku. Syryjskie władze wskazują również na rosnące zainteresowanie ze strony państw Zatoki Perskiej.

Najliczniejszą grupą pozostawali Syryjczycy mieszkający poza krajem. W pierwszym półroczu było ich 2,13 mln, wobec 1,22 mln rok wcześniej. Oznacza to wzrost o 75 proc. i około 60 proc. całego ruchu odnotowanego przez ministerstwo.

Turystyka ma wspierać odbudowę gospodarki

Syryjskie władze widzą w turystyce jeden z sektorów mogących przyspieszyć odbudowę gospodarki. Minister turystyki Mazen al-Salhani ocenia, że wzrost liczby przyjazdów tworzy zapotrzebowanie na nowe inwestycje w hotele, usługi turystyczne i infrastrukturę wypoczynkową. Według niego pierwszym krokiem do odbudowy międzynarodowego zaufania ma być powrót Syryjczyków mieszkających za granicą.

We wrześniu 2025 roku Syria informowała o zawarciu umów i memorandów dotyczących inwestycji turystycznych o wartości około 1,5 mld dolarów. Projekty mają obejmować modernizację istniejących obiektów, budowę hoteli i resortów oraz rewitalizację terenów historycznych.

W czerwcu 2026 roku Ministerstwo Turystyki uruchomiło również program podnoszenia standardu 332 hoteli jedno- i dwugwiazdkowych. Obejmuje on 224 obiekty dwugwiazdkowe oraz 108 jednogwiazdkowych, które mają zostać dostosowane do rosnących oczekiwań przyjezdnych.

Plany rozwojowe dotyczą także transportu. W ramach syryjsko-saudyjskich porozumień inwestycyjnych zapowiedziano między innymi utworzenie taniego przewoźnika Flynas Syria oraz rozwój lotniska w Aleppo, które docelowo miałoby obsługiwać 12 mln pasażerów rocznie.

Duży potencjał, ale również poważne bariery

Przed wojną Syria należała do istotnych kierunków turystycznych Bliskiego Wschodu. Jej najważniejszymi atutami były zabytkowe miasta, stanowiska archeologiczne, wybrzeże Morza Śródziemnego oraz szlaki związane z historią chrześcijaństwa i islamu. Wieloletni konflikt doprowadził jednak do zniszczenia części infrastruktury, zamknięcia hoteli, ograniczenia połączeń lotniczych oraz uszkodzenia licznych zabytków.

Obecny wzrost przyjazdów jest więc ważnym sygnałem dla branży, ale nie oznacza jeszcze powrotu Syrii na międzynarodowy rynek masowej turystyki. Duża część ruchu ma charakter rodzinny, migracyjny, religijny lub biznesowy. Rozwój klasycznej turystyki wypoczynkowej i objazdowej będzie zależał od trwałej poprawy bezpieczeństwa, odbudowy infrastruktury, wzrostu dostępności lotniczej oraz powrotu zagranicznych organizatorów.

Sytuacja w kraju nadal pozostaje niestabilna. Jeszcze w lipcu 2026 roku w centrum Damaszku doszło do eksplozji, w których rannych zostało kilkanaście osób. Pokazuje to, że wzrost statystyk przyjazdowych i inwestycyjne zapowiedzi nie eliminują ryzyka, które w dalszym ciągu ogranicza możliwość pełnego otwarcia Syrii na zagranicznych turystów.

Dane za pierwsze półrocze potwierdzają jednak, że sektor wychodzi z głębokiego zastoju. Na obecnym etapie motorem odbudowy są przede wszystkim powroty diaspory i ruch regionalny. Dopiero kolejnym krokiem może być odzyskanie przez Syrię pozycji kierunku kulturowego dostępnego dla szerszego międzynarodowego rynku turystycznego.