Finnair zapowiedział uruchomienie nowego połączenia długodystansowego do Australii. Od października 2026 roku fiński przewoźnik rozpocznie codzienne loty z Helsinek do Melbourne, realizowane samolotami Airbus A350 z międzylądowaniem w Bangkoku.

Będzie to pierwszy w historii Finnaira regularny rejs do Australii i jednocześnie istotne rozszerzenie jego oferty międzykontynentalnej.
Nowa trasa ma wzmocnić rolę Helsinek jako hubu łączącego Europę z rynkami pozaeuropejskimi. Loty zaplanowano tak, aby umożliwić wygodne przesiadki zarówno pasażerom z Europy, jak i podróżnym lecącym w kierunku przeciwnym. Rejsy z Helsinek mają startować krótko po północy, z przylotem do Bangkoku po południu i lądowaniem w Melbourne następnego dnia rano. W drodze powrotnej samoloty będą opuszczać Melbourne po południu, zatrzymywać się w Bangkoku wieczorem i docierać do Helsinek wczesnym rankiem, co pozwoli na dalsze połączenia z europejską siatką Finnaira.
Taki układ rozkładu ułatwi podróże także pasażerom z Polski, którzy będą mogli skorzystać z przesiadek w Helsinkach, m.in. z i do Warszawy, Krakowa oraz Gdańska. Jednocześnie przewoźnik podkreśla, że harmonogram sprzyja efektywnemu wykorzystaniu floty szerokokadłubowych Airbusów A350, które stanowią podstawę oferty długodystansowej linii.
Melbourne, będące stolicą stanu Wiktoria, od lat postrzegane jest jako jedno z najważniejszych centrów kulturalnych Australii. Miasto przyciąga turystów bogatą ofertą wydarzeń artystycznych, rozwiniętą sceną kulinarną oraz zapleczem sportowym, ale pełni również istotną rolę jako ośrodek akademicki i miejsce zamieszkania licznej diaspory europejskiej. To sprawia, że nowe połączenie ma potencjał nie tylko turystyczny, lecz także biznesowy i migracyjny.
Sprzedaż biletów na loty do Melbourne ma ruszyć 15 grudnia, a inauguracyjny rejs zaplanowano na 25 października 2026 roku, z zastrzeżeniem zgód administracyjnych. Po uruchomieniu nowej trasy sieć Finnaira na 2026 rok obejmie łącznie 93 kierunki w Europie, 11 destynacji w Azji oraz siedem w Ameryce Północnej, w tym nowe połączenie do Toronto. Przewoźnik utrzyma także ofertę na Bliskim Wschodzie, wzmacniając swoją pozycję w segmencie lotów długodystansowych.



