Marcowe wyniki hoteli nie powtórzyły ubiegłorocznego poziomu. Z ankiety Izby Gospodarczej Hotelarstwa Polskiego wynika, że rynek utrzymał stabilność miesiąc do miesiąca, ale w ujęciu rocznym widać spadek obłożenia. Różnice między segmentami są wyraźne – lepiej radzi sobie część biznesowa, wyraźnie słabiej wypoczynkowa, mimo bardzo dobrych wyników w okresie Wielkanocy.

W marcu połowa ankietowanych hoteli osiągnęła frekwencję powyżej 50 proc. Jednocześnie 14 proc. obiektów nie przekroczyło 30 proc., a 36 proc. znalazło się w przedziale 31–50 proc.
Wyraźnie lepiej wypada segment biznesowy: 63 proc. hoteli przekroczyło poziom 50 proc. obłożenia, a tylko 13 proc. spadło poniżej 30 proc. W obiektach wypoczynkowych sytuacja jest odwrotna – jedynie 24 proc. osiągnęło frekwencję powyżej połowy, a dominującą grupą (57 proc.) są hotele z obłożeniem 31–50 proc.
Rok do roku: plusy w biznesie, spadki w leisure
W ujęciu rocznym 40 proc. hoteli poprawiło obłożenie, ale aż 46 proc. odnotowało spadki. Segment biznesowy wypada tu relatywnie dobrze: 46 proc. obiektów poprawiło wyniki, 30 proc. zanotowało pogorszenie, a 24 proc. utrzymało poziom sprzed roku.
W hotelach wypoczynkowych proporcje są znacznie gorsze – tylko 19 proc. poprawiło wyniki, a 57 proc. odnotowało spadki. Co istotne, znacząca część pogorszeń mieści się w relatywnie niewielkich przedziałach (do 5 pp.), co sugeruje raczej schłodzenie popytu niż jego gwałtowne załamanie.
Ceny w górę, szybciej niż miesiąc wcześniej
Hotele kontynuują politykę podnoszenia cen. W marcu 58 proc. obiektów zwiększyło stawki rok do roku, najczęściej do 10 proc. Jednocześnie 42 proc. hoteli utrzymało ceny lub je obniżyło (w tym 20 proc. zanotowało spadki do 10 proc.).
To oznacza, że wzrost cen nadal jest szeroki, choć nie powszechny – część rynku reaguje na słabsze obłożenie korektą stawek.
Kwiecień: słabszy booking window
Bieżące rezerwacje na kwiecień są wyraźnie słabsze niż miesiąc wcześniej dla marca. Na moment badania 32 proc. hoteli miało obłożenie poniżej 30 proc., a tylko 24 proc. przekraczało poziom 50 proc.
W segmencie biznesowym 37 proc. obiektów nie osiągało 30 proc. frekwencji, a jedynie 20 proc. było wypełnionych w połowie lub więcej. W leisure sytuacja wygląda jeszcze słabiej – tylko 10 proc. hoteli przekraczało 50 proc., a 39 proc. pozostawało poniżej 30 proc. Największą grupę stanowią obiekty z obłożeniem 30–50 proc. (62 proc.).
Wielkanoc uratowała segment wypoczynkowy
Okres świąteczny przyniósł bardzo dobre wyniki w hotelach wypoczynkowych. W całej próbie 46 proc. obiektów osiągnęło frekwencję powyżej 50 proc., a 30 proc. przekroczyło 70 proc. Jednocześnie 32 proc. hoteli w ogóle nie sprzedawało oferty świątecznej.
Segmentacja jest tu jednoznaczna. Hotele biznesowe wypadły słabo – tylko 22 proc. przekroczyło 50 proc. obłożenia, a aż 63 proc. nie oferowało pakietów wielkanocnych.
W obiektach wypoczynkowych wyniki były zdecydowanie lepsze: 81 proc. hoteli osiągnęło ponad 50 proc. obłożenia, a 57 proc. przekroczyło 70 proc.
Majówka: ostrożne prognozy
Na początku kwietnia prognozy na majówkę pozostają umiarkowane, co branża wiąże z niekorzystnym układem kalendarza (1–3 maja).
Obecnie 26 proc. hoteli ma obłożenie poniżej 30 proc., a 32 proc. przekracza 50 proc. Jednocześnie 25 proc. obiektów nie sprzedaje oferty specjalnej.
W hotelach biznesowych ponad połowa (54 proc.) nie prowadzi sprzedaży na ten okres, a 17 proc. ma obłożenie poniżej 30 proc. W leisure wszystkie obiekty oferują pakiety majówkowe, ale 38 proc. wciąż pozostaje poniżej 30 proc. rezerwacji. Pozytywnym sygnałem jest to, że 52 proc. hoteli wypoczynkowych przekracza już 50 proc. obłożenia.
Struktura próby
Badanie IGHP przeprowadzono w dniach 8–13 kwietnia na próbie 111 hoteli ze wszystkich województw. 72 proc. obiektów zlokalizowanych jest w miastach, a 44 proc. działa w sieciach. Dominują mniejsze obiekty – 79 proc. ma do 150 pokoi, a średnia wielkość hotelu wynosi 115 pokoi.
Pod względem profilu działalności 41 proc. stanowią hotele biznesowe, 19 proc. wypoczynkowe, a 40 proc. łączy oba segmenty. Rynek reprezentowany w badaniu to głównie sektor MŚP (87 proc.).





