Arche Nałęczów dawne Sanatorium Milicyjne rozpoczyna wyjątkową kampanię wizerunkową inspirowaną estetyką filmów Wesa Andersona. Projekt pokazuje Nałęczów i jego okolice w zupełnie nowej odsłonie: nostalgicznej, geometrycznej, pełnej koloru, harmonii i ponadczasowego klimatu uzdrowiska.

Pomysłodawcą kampanii jest Artur Trukawiński, Dyrektor Arche Nałęczów, który postanowił spojrzeć na miasto przez filmowy obiektyw i stworzyć nowoczesną opowieść o miejscu, gdzie czas płynie wolniej. — Nałęczów ma w sobie niezwykły spokój i bardzo charakterystyczną estetykę. Kiedy patrzy się na tutejszą architekturę, przestrzeń i światło, można odnieść wrażenie, że to gotowa scenografia filmowa. Chcieliśmy pokazać Nałęczów w sposób artystyczny i emocjonalny jako miejsce piękne, autentyczne i trochę nierzeczywiste — mówi Artur Trukawiński, Dyrektor Arche Nałęczów.
Do realizacji projektu zaproszony został Patryk Wikaliński, jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich fotografów młodego pokolenia, którego charakterystyczna estetyka od lat porównywana jest do świata filmów Wesa Andersona. Znany z perfekcyjnych symetrii, minimalistycznych kompozycji i odważnej pracy kolorem, zdobył międzynarodowe uznanie dzięki fotograficznym projektom pokazującym polską architekturę modernistyczną i estetykę późnego PRL-u w nowoczesny, artystyczny sposób. Jego fotografie zostały wyróżnione przez Apple w globalnej kampanii „Shot on iPhone”, a zdjęcia pastelowych blokowisk i geometrycznych przestrzeni publikowały światowe media oraz portale poświęcone fotografii, architekturze i designowi. Styl Wiklińskiego często określany jest jako połączenie fotograficznego minimalizmu z estetyką „Accidentally Wes Anderson”.

Centralnym bohaterem kampanii stało się nie tylko samo Arche Nałęczów dawny modernistyczny obiekt sanatoryjny, którego charakterystyczna architektura, rytmiczne balkony, geometryczne elewacje oraz intensywne kolory idealnie wpisały się w filmową narrację projektu. Na fotografiach dominują kontrasty soczystej żółci, czerwieni i błękitu, minimalistyczne przestrzenie, symetryczne kadry oraz charakterystyczne detale architektoniczne przywołujące klimat modernistycznych kurortów Europy Środkowo-Wschodniej lat 70. i 80.
Integralną częścią sesji stali się również zaprzyjaźnieni kolekcjonerzy zabytkowych samochodów z Nałęczowa, którzy udostępnili swoje pojazdy do zdjęć. Kultowe Fiaty 126p oraz Polonezy subtelnie nawiązują do historii dawnego Sanatorium Milicyjnego, dodając całej kampanii nostalgicznego charakteru i filmowego humoru.

Projekt nie ogranicza się jednak wyłącznie do samego hotelu. Do sesji zaproszeni zostali również właściciele oraz zarządcy nieruchomości, które od lat budują wyjątkowy klimat Nałęczowa. Dzięki temu powstała niezwykła kolekcja kadrów prezentujących zarówno historyczne wille uzdrowiskowe, jak i ważne obiekty miejskie oraz instytucje kultury. W kampanii pojawią się między innymi: zabytkowe wille Nałęczowa, Liceum Plastyczne, Muzeum Bolesława Prusa, Muzeum Stefana Żeromskiego, Pijalnia Wód w Parku Zdrojowym, drewniana architektura uzdrowiskowa, park zdrojowy i otaczająca miasto natura.
Jednym z głównych celów projektu jest promocja Nałęczowa jako jednego z najbardziej niezwykłych i wciąż nieodkrytych miejsc turystycznych tej części Polski i Europy — prawdziwego „hidden gem” wschodniej Polski. Twórcy kampanii podkreślają, że Nałęczów posiada unikalne połączenie architektury uzdrowiskowej, modernizmu, zieleni i atmosfery slow life, które coraz bardziej poszukiwane są przez współczesnych podróżników zmęczonych masową turystyką. — „Chcieliśmy pokazać autentyczne miejsce z charakterem i historią. Nałęczów ma w sobie coś niezwykle filmowego tj. ciszę, przestrzeń, światło i architekturę, które dziś są rzadkością — dodaje Artur Trukawiński.
Kampania będzie realizowana w mediach społecznościowych, materiałach promocyjnych oraz działaniach PR skierowanych do mediów lifestyle’owych, podróżniczych, architektonicznych i branży hospitality.
Projekt wystartuje latem 2026 roku i wpisuje się w rosnący trend cinematic travel oraz storytellingu w turystyce i hotelarstwie.








