Choć do świąt Bożego Narodzenia pozostało jeszcze sporo czasu, Polacy już teraz masowo planują zimowy wypoczynek. Z danych serwisu Wakacje.pl wynika, że liczba rezerwacji na wyjazdy w okresie od 19 grudnia 2025 do 6 stycznia 2026 roku jest o 33% wyższa niż przed rokiem. Trend jest jasny: zamiast śniegu wybieramy słońce, a kluczowe destynacje to Egipt, Malta i Zjednoczone Emiraty Arabskie.

Dynamiczny wzrost zainteresowania wyjazdami świąteczno-noworocznymi pokazuje zmianę w mentalności polskich turystów. Coraz więcej osób zdaje sobie sprawę, że w popularnych terminach wczesna rezerwacja to nie tylko większy wybór, ale często także oszczędność.
– Zainteresowanie wyjazdami w tym terminie wzrosło aż o jedną trzecią rok do roku. To pokazuje, że Polacy coraz częściej planują urlopy z wyprzedzeniem, bo wiedzą, że to się im opłaca. Czekanie do ostatniej chwili w przypadku świąt czy sylwestra nie zawsze oznacza niższe ceny – komentuje Anna Podpora, ekspertka ds. analiz rynku turystycznego w Wakacje.pl.
Gdzie pojedziemy tej zimy?
Niezmiennie króluje Egipt, który kusi doskonałym stosunkiem ceny do jakości oraz bogatą ofertą all inclusive. Tygodniowy pobyt w pięciogwiazdkowym hotelu w Szarm el-Szejk można zarezerwować już od 2700 złotych za osobę. Na podium znalazły się także Malta i Zjednoczone Emiraty Arabskie.
Największy wzrost popularności wśród głównych kierunków odnotowuje Cypr, gdzie liczba rezerwacji skoczyła o imponujące 80% w porównaniu z ubiegłym rokiem. Pierwszą dziesiątkę rankingu zamykają Tajlandia, Turcja, Zanzibar, Oman i Włochy.
Pary, rodziny i rosnący apetyt na egzotykę
W podróżach parami widać silny trend egzotyczny. Tajlandia odnotowała w tej grupie aż 76-procentowy wzrost zainteresowania. Z kolei w wyjazdach rodzinnych zdecydowanie dominuje Egipt, na który decyduje się 60% podróżujących z dziećmi.
Ogólnie, dalekie podróże świętują prawdziwy boom. Zainteresowanie egzotyką w okresie świątecznym wzrosło o 36%. Liderem są ZEA (+63% rezerwacji), gdzie tygodniowy urlop ze śniadaniami to koszt od 3500 zł. Dużym wzrostem popularności cieszą się też Tajlandia (+74%) oraz Wyspy Zielonego Przylądka, gdzie liczba rezerwacji jest ponad dwukrotnie wyższa niż przed rokiem (+133%).





