Malta bije rekordy popularności wśród Polaków   europa

Maltańskie wakacje nigdy nie cieszyły się tak dużym zainteresowaniem polskich turystów. Z danych Maltańskiego Urzędu Statystycznego (NSO) wynika, że tylko w pierwszych trzech kwartałach 2025 roku wyspę odwiedziło 280 tysięcy Polaków.

To o 50% więcej niż w analogicznym okresie roku poprzedniego i… więcej niż przez cały rok 2024, który zamknął się liczbą 264 tysięcy przyjazdów.

Polska w czołówce, wydajemy więcej niż Włosi

Pod względem liczby przyjazdów z Europy Polska uplasowała się na wysokim, trzecim miejscu, ustępując jedynie tradycyjnie silnym rynkom: Wielkiej Brytanii (639 tys.) i Włochom (471,8 tys.), a wyprzedzając Francję i Niemcy.

Równie imponująco prezentują się wydatki polskich turystów. W analizowanym okresie wyniosły one łącznie 218,32 mln euro, co również oznacza skok o 50% w ujęciu rocznym. Średnio każdy Polak wydał na Malcie 778 euro. To kwota wyższa niż w przypadku turystów z Włoch (664 euro) i zbliżona do wydatków Hiszpanów (803 euro). Polska znalazła się w ścisłej czołówce krajów o najwyższej dynamice wzrostu wydatków.

Całoroczny urok śródziemnomorskiej wyspy

Co stoi za tym boomem? Eksperci wskazują, że to coś więcej niż tylko dostępność połączeń lotniczych. Kluczowy jest efekt całoroczności.

– Rosnąca popularność Malty wśród Polaków wynika dziś z czegoś więcej niż tylko z dostępności bezpośrednich połączeń. Kluczowy jest efekt całoroczności. Malta skutecznie przyciąga dzięki ponad 300 słonecznym dniom w roku i łagodnej zimie, oferując ucieczkę od polskiej słoty – przyznaje John Mary Attard, regionalny dyrektor biura Maltańskiej Organizacji Turystycznej w Warszawie.

– Do tego dochodzi niezwykła mieszanka: bogactwo kultury sięgającej ponad 7000 lat, krystalicznie czyste morze, malownicze krajobrazy, wyspiarski urok Gozo oraz wyśmienita kuchnia. Trudno szukać innej destynacji, która łączyłaby tak wyjątkowe atuty – dodaje Attard.

Rola bezpośrednich połączeń i optymistyczne prognozy

Dynamiczny wzrost jest również bezpośrednim efektem uruchomionych w kwietniu 2025 roku całorocznych, bezpośrednich połączeń narodowego przewoźnika LOT, który oferuje cztery loty tygodniowo. Skalę popularności widać na przykładzie portu w Katowicach, który do końca września odprawił na Maltę tyle samo pasażerów (102 tys.), co przez cały poprzedni rok.

– Jeżeli dynamika utrzyma się na takim poziomie, to do końca bieżącego roku Maltę ma szansę odwiedzić prawie 4 milionów zagranicznych gości, w tym 350 tys. gości z Polski – prognozuje Attard.