Nawet 80 proc. więcej rezerwacji na zimowe kierunki. Zima coraz wyraźniej przestaje być martwym sezonem w turystyce wyjazdowej. Jak wynika z danych Travelplanet.pl, Polacy masowo uciekają przed chłodem w egzotyczne miejsca, a wzrosty rezerwacji na najpopularniejsze kierunki przekraczają 40 proc. rok do roku.

Prawdziwym hitem zimy 2024/2025 są Malediwy, które zanotowały spektakularny skok – niemal 80 proc. więcej rezerwacji.
Egzotyka w liczbach: dynamiczne wzrosty
- +80 proc. – wzrost zimowych rezerwacji na Malediwy
- +40 proc. – średni wzrost rezerwacji na najpopularniejsze egzotyczne kierunki
- 7,7 mln osób – tyle osób skorzystało z wyjazdów organizowanych przez biura podróży w pierwszych trzech kwartałach roku
Rosnące zainteresowanie odległymi krajami przekłada się na ważną zmianę struktury rynku. – Zanik dominacji jednego – letniego – sezonu jest już faktem. Teraz obserwujemy dwa mocne piki wyjazdowe: lato i zimowy boom na egzotykę – podkreśla Tomasz Śmigalski, operational manager w Travelplanet.pl.
Dlaczego egzotyka? Przede wszystkim dostępność i śmiałość podróżnych
Nowe połączenia lotnicze, wejście zagranicznych przewoźników oraz rozwój infrastruktury hotelowej sprawiają, że dalekie destynacje stają się dla Polaków coraz bardziej dostępne. Coraz częściej dalekodystansowe podróże nie są już luksusem, lecz naturalnym elementem kalendarza urlopowego.
– Jeszcze dekadę temu egzotyczny wyjazd kojarzył się z luksusem i trudną logistyką. Dziś jest realną alternatywą dla wczasów śródziemnomorskich – zauważa Ewelina Karczewska-Stasik z Travelplanet.pl, dodając, że po trudnych pandemicznych latach rośnie potrzeba regeneracji i oderwania się od codzienności.
Malediwy – zimowy numer jeden
Malediwy biją rekordy popularności. Wzrost rezerwacji o 80 proc. to wynik zarówno marzeń o rajskich plażach, jak i coraz szerszej dostępności oferty – oprócz spektakularnych willi nad wodą przybywa tam tańszych hoteli i pensjonatów na wyspach lokalnych.
Kraj znany z bungalowów na wodzie, nurkowania z mantami i rekinami wielorybimi oraz unikatowej natury przyciąga już nie tylko miłośników luksusu, ale także tych, którzy szukają egzotyki w rozsądnej cenie.
ZEA i Tajlandia tuż za liderem
W zestawieniach Travelplanet.pl dominują trzy kraje, oferujące skrajnie różne modele wypoczynku:
- Malediwy – spokój, prywatność, natura, podwodne atrakcje
- Zjednoczone Emiraty Arabskie – luksus, miejski dynamizm, rozrywka, świetna infrastruktura dla rodzin
- Tajlandia – autentyczność, świetna kuchnia, różnorodność i dobry stosunek jakości do ceny
Wśród par najczęściej wybierane są ZEA i Tajlandia, natomiast wśród rodzin z dziećmi zdecydowanym numerem jeden pozostają Emiraty.
Dalekie podróże stają się standardem
Dane rynku potwierdzają transformację. W pierwszych trzech kwartałach tego roku biura podróży zorganizowały wyjazdy dla 7,7 mln klientów, z czego 4,9 mln wybrało podróż z przelotem czarterowym lub rejsowym.
W rankingu najpopularniejszych egzotycznych destynacji obsługiwanych czarterowo w I kwartale znajdują się m.in. Dominikana, Tajlandia, ZEA, Wietnam i Kenia. W kolejnych pozycjach pojawiają się Tanzania, Oman, Meksyk czy Wyspy Zielonego Przylądka.
Egzotyka bliżej niż kiedykolwiek
Coraz większa dostępność połączeń, większa pewność podróżujących i szeroka oferta biur podróży sprawiają, że zimowy wyjazd na drugi koniec świata przestaje być ekstrawagancją – staje się codziennością coraz większej grupy Polaków.
Wszystko wskazuje na to, że egzotyka stanie się dla turystyki wyjazdowej tym, czym od lat jest lato nad Morzem Śródziemnym: stabilnym, powtarzalnym i coraz bardziej dochodowym filarem rynku.




