Coraz więcej Polaków spędza święta za granicą. Rośnie popularność zimowych wyjazdów i luksusowych willi.

Boże Narodzenie coraz częściej świętujemy… poza domem. Polacy odchodzą od tradycji spędzania świąt przy rodzinnym stole, a zimowe wyjazdy – od city breaków po luksusowe pobyty – biją rekordy popularności. Trend ten widać zarówno w segmencie masowym, jak i premium.
Świąteczne podróże w górę: wzrosty sięgają 35%
Według danych agencji My Luxoria, specjalizującej się w wynajmie luksusowych willi, popyt na rezerwacje obiektów premium w okresie Bożego Narodzenia i sylwestra wzrósł w Europie aż o 35%. Coraz więcej podróżnych stawia na prywatne, komfortowe miejsca – zwłaszcza te z udogodnieniami wellness, takimi jak sauna, jacuzzi czy podgrzewany basen. Te obiekty notują obłożenie o 56% wyższe niż wille bez takich atrakcji.
Polacy masowo wyjeżdżają zimą
Dane krajowe potwierdzają ten kierunek zmian. Grudniowe i styczniowe wyjazdy z Polski osiągają rekordy:
według Wakacje.pl, liczba zagranicznych rezerwacji na okres świąteczno-noworoczny wzrosła rok do roku o jedną trzecią,
badanie IBRiS pokazuje, że zimowy wyjazd planuje 41% Polaków, a kolejne 28% taki scenariusz rozważa,
co piąty podróżny przeznacza na wyjazd 5–10 tys. zł, a 6% deklaruje jeszcze wyższy budżet.
– Święta za granicą przestają być egzotyką. Polacy chętnie wybierają słoneczne kierunki, ale także europejskie miasta z jarmarkami – od Wiednia po Wilno – podkreśla Katarzyna Turosieńska, rzeczniczka Polskiej Izby Turystyki.
City break zamiast karpia. Nowy świąteczny standard
Z danych RMF FM wynika, że już co dziesiąty Polak spędza święta poza krajem. Coraz popularniejsze są krótkie wypady do europejskich miast – trend potwierdzają analizy eSky.pl. Dla wielu osób to sposób na ucieczkę od świątecznej presji, tłumów i obowiązków.
– Zmęczenie przygotowaniami, dostępność tanich lotów i potrzeba resetu sprawiają, że turystyka świąteczna rośnie w siłę i zostanie z nami na długo – ocenia Turosieńska.
Zmienia się podejście do świąt – mniej tradycji, więcej luzu
Z badań CBOS wynika, że tylko 19% Polaków traktuje Boże Narodzenie jako czas przeżyć religijnych. Coraz rzadziej uczestniczymy też w pasterce – dziś zapowiada ją 33% badanych, podczas gdy w 1998 roku było to aż 80%.
Na znaczeniu tracą również tradycje rodzinne. Dzielenie się opłatkiem niekomfortowe jest już dla:
20% millenialsów,
33% przedstawicieli pokolenia Z.
Towarzyszy temu wysoki poziom stresu – 40% Polaków przyznaje, że okres świąteczny ich denerwuje, a co dziesiąta osoba twierdzi, że pogarsza on relacje z bliskimi. Dodatkowo aż 10% społeczeństwa może zmagać się zimą z sezonowym obniżeniem nastroju.
Luksusowe wille hitem zimowych wyjazdów
Zmieniają się również preferencje dotyczące formy podróży. Zamiast hoteli Polacy coraz częściej wybierają:
kilkudniowe city breaki połączone z
5–7-dobowymi pobytami w prywatnych willach.
Według Triverna.pl, już 10% podróżnych planujących zimowy wyjazd decyduje się na domek lub obiekt typu slow.
– Goście pytają o strefy wellness, a nawet możliwość pracy zdalnej. Zimowy wyjazd staje się inwestycją w spokój – mówi Ankica Ćaleta, CEO My Luxoria, wskazując również na popularność wyjazdów wielopokoleniowych oraz prywatnych celebracji sylwestra.
Największy wzrost zainteresowania dotyczy regionu Szybenika w Chorwacji, ale Polacy chętnie wybierają też Włochy, Maltę, Hiszpanię i Cypr.
Zmiana jest wyraźna: święta spędzamy bardziej po swojemu. Więcej luzu, mniej presji, więcej słońca i przestrzeni dla najbliższych. Wszystko wskazuje na to, że trend świątecznych wyjazdów nie tylko utrzyma się, ale będzie nabierał tempa – a turystyka zimowa stanie się jednym z kluczowych segmentów europejskiego rynku.



