Rusza Obserwatorium Turystyki   polska

W Warszawie zainaugurowano działalność Obserwatorium Turystyki przy Głównym Urzędzie Statystycznym, które będzie zbierać i analizować dane o ruchu turystycznym w Polsce. W wydarzeniu udział wzięli wiceminister sportu i turystyki Ireneusz Raś oraz prezes GUS prof. dr hab. Marek Cierpiał-Wolan.

Celem Obserwatorium jest stworzenie pełnego obrazu sektora turystycznego, także w odniesieniu do wyjazdów jednodniowych i segmentu krótkoterminowego najmu.

Rekordowy ruch turystyczny

Z danych GUS wynika, że w 2025 roku w Polsce zrealizowano 58,9 mln noclegów turystycznych, o 11,6 proc. więcej niż rok wcześniej. W tej liczbie 19,7 mln noclegów przypadało na turystów zagranicznych, co oznacza wzrost o 13,1 proc. Polska uplasowała się na siódmym miejscu w UE pod względem liczby noclegów krótkoterminowych, które szacuje się na 44,8 mln.

Najwięcej turystów odwiedziło województwo mazowieckie (11 mln osób), w tym stolicę – Warszawę (8,7 mln). Kolejne miejsca zajęły Małopolskie (5,2 mln) i Pomorskie (2,9 mln). W przypadku podróży jednodniowych najpopularniejsze były Mazowsze, Małopolska i Pomorze, natomiast najmniej ruchu odnotowano w województwach opolskim, podlaskim i warmińsko-mazurskim.

Wydatki turystów rosną szybciej niż gospodarka

Polacy i goście zagraniczni wydali w 2025 r. 94 mld zł, co oznacza wzrost o 9,5 proc. w stosunku do 2024 r. i aż 38,7 proc. więcej niż w 2019 r., przed pandemią. W przypadku wyjazdów jednodniowych wydatki wzrosły o 10 proc., osiągając 7,8 mld zł.

Jak podkreślił wiceminister Raś, turystyka rozwija się szybciej niż cała gospodarka, a jej udział w PKB może wkrótce osiągnąć poziom około 6 proc. – dalszy wzrost wymaga jednak dodatkowych działań i bodźców wspierających sektor.

Nowy model statystyczny GUS

Nowe podejście GUS łączy dane z różnych źródeł: hoteli, obiektów noclegowych, portali rezerwacyjnych, portów lotniczych i morskich, operatorów komórkowych i kart płatniczych. Dzięki temu Obserwatorium może uwzględniać także ruch turystyczny „poza hotelami”, w tym krótkie wizyty jednodniowe, które dotąd pozostawały poza oficjalnymi statystykami.

– „Chcemy, by prawda o znaczeniu turystyki była powszechnie znana. Ani politycy, ani opinia publiczna nie zdają sobie sprawy, jak duży wpływ ma ten sektor na gospodarkę” – mówił Ireneusz Raś.

Perspektywy i dalsze działania

Obserwatorium Turystyczne ma również na celu szacowanie wielkości tzw. szarej strefy turystyki, monitorowanie trendów i wsparcie polityki rozwoju branży. Nowe dane pozwolą lepiej planować inwestycje w infrastrukturę turystyczną oraz tworzyć strategie marketingowe i promocyjne zarówno dla turystyki krajowej, jak i przyjazdowej.