Mimo dobrych warunków narciarskich w kraju, w trwającym sezonie ferii zimowych liczba rezerwacji na zagraniczne wyjazdy w ciepłe kraje wzrosła o 20 proc. w porównaniu do roku ubiegłego – wynika z analizy Travelplanet.pl. Dane touroperatora wskazują na rosnącą siłę nabywczą polskich turystów oraz zmianę modelu wypoczynku, w którym coraz większą rolę odgrywają wyjazdy typu city break oraz egzotyka dostępna dzięki szerszej siatce połączeń lotniczych.

Eksperci Travelplanet.pl wskazują, że polski rynek turystyczny dojrzewa, a wyjazd zagraniczny zimą przestaje być towarem luksusowym. Ewelina Karczewska-Stasik z Travelplanet.pl podkreśla, że kluczowymi stymulantami wzrostu są rosnące zarobki Polaków oraz dostępność połączeń lotniczych. Klienci biur podróży najczęściej decydują się na pobyty w hotelach o standardzie 4 i 5 gwiazdek. Choć dominują wyjazdy siedmio- i ośmiodniowe, zauważalny jest trend skraca pobytów do sześciu dni.
W strukturze rezerwacji widać zmiany w zachowaniach rodzin. Częstą praktyką staje się dzielenie urlopu między rodziców – podczas gdy jedno z nich wyjeżdża z dzieckiem za granicę, drugie spędza czas w Polsce lub korzysta z krajowej oferty zimowisk.
Zdecydowanym liderem tegorocznych statystyk pozostaje Egipt. O jego pozycji decyduje relacja ceny do jakości, krótki czas przelotu (ok. 4 godziny) oraz gwarantowana pogoda i infrastruktura hotelowa dostosowana do rodzin (aquaparki, animacje). Dwucyfrowe wzrosty sprzedaży zanotowała również Hiszpania, w szczególności Wyspy Kanaryjskie (Teneryfa, Fuerteventura) oraz Costa del Sol.
Największą dynamiką wzrostu charakteryzuje się jednak Maroko, gdzie liczba rezerwacji wzrosła aż o 120 proc. rok do roku. Wpływ na to ma rozwój siatki połączeń, w tym loty z Katowic, oraz rosnące zainteresowanie tym kierunkiem jako alternatywą dla Egiptu.
Obecnie trwa ostatni turnus ferii, obejmujący województwa podkarpackie, lubelskie, wielkopolskie, lubuskie i śląskie. Mimo wysokiego obłożenia najpopularniejszych kurortów, na rynku wciąż dostępne są oferty last minute. Dotyczą one głównie Wysp Kanaryjskich, Madery oraz kierunków egzotycznych, takich jak Zanzibar, Tajlandia czy Malezja. Dostępność ofert w Egipcie, w tym w popularnym Marsa Alam, jest już mocno ograniczona.







