Ministerstwo Sportu i Turystyki ogłosiło szczegóły deregulacji przepisów dotyczących kategoryzacji obiektów hotelarskich. Projekt trafił do uzgodnień międzyresortowych i – jak zapowiada resort – zaktualizowane regulacje mogą wejść w życie w ciągu najbliższego miesiąca.

Decyzja kończy trwającą od miesięcy branżową debatę o ewentualnym przystąpieniu Polski do systemu Hotelstars Union. Wiceminister Ireneusz Raś jednoznacznie zadeklarował, że obecnie nie są prowadzone uzgodnienia w sprawie wdrożenia europejskiego modelu, a przygotowana nowelizacja ma charakter docelowy. Resort argumentuje, że utrzymanie krajowego systemu gwarantuje wysoką jakość usług i stabilność regulacyjną.
Nowe przepisy nie zmieniają filozofii kategoryzacji – utrzymany zostaje administracyjny model przyznawania gwiazdek – wprowadzają jednak większą elastyczność operacyjną. Najważniejszą zmianą jest dopuszczenie 10-procentowej tolerancji w wymaganym metrażu pokoi oraz wliczanie do powierzchni m.in. przedpokojów czy aneksów.
Projekt eliminuje także anachroniczne wymogi (m.in. faksy czy telefony w łazienkach), dopuszcza parking monitorowany zamiast strzeżonego w najwyższych kategoriach oraz formalnie wprowadza płatności mobilne, wodę filtrowaną i możliwość self check-in.
Zmiany były szeroko konsultowane z branżą, w tym z inicjatywą Polskie Marki Hotelowe oraz Izba Gospodarcza Hotelarstwa Polskiego. Jej prezes, Ireneusz Węgłowski, podkreślał, że choć w długiej perspektywie środowisko nie wyklucza europejskiej harmonizacji, obecnie priorytetem była szybka korekta przepisów utrudniających działalność operacyjną hotelarzy i inwestorów.
Nowelizacja oznacza więc korektę parametrów, a nie zmianę reguł gry – polski system pozostaje, ale w unowocześnionej formule.







