Thomas Cook z dynamicznym pakietowaniem w Polsce   touroperatorzy

Marka Thomas Cook rozpoczęła działalność na polskim rynku w nowej formule operacyjnej, opartej na dynamicznym pakietowaniu. Za wdrożenie technologiczne odpowiada eSky Group, która rozwija model łączenia przelotów, noclegów i usług dodatkowych w jeden produkt dostępny zarówno online, jak i przez sieć agencyjną.

Wejście marki nie oznacza powrotu do klasycznego modelu touroperatorskiego opartego na czarterach. Oferta opiera się na elastycznym komponowaniu pakietów, co wpisuje się w rosnący segment klientów, którzy oczekują większej swobody niż w standardowych wyjazdach zorganizowanych, ale jednocześnie nie chcą samodzielnie składać całej podróży.

Dynamiczne pakietowanie zamiast klasycznego czarteru

Podstawą produktu jest autorski system eSky Group, który pozwala łączyć loty (zarówno tanich, jak i tradycyjnych linii), hotele oraz usługi dodatkowe, takie jak transfery czy ubezpieczenia. Kluczową cechą ma być możliwość modyfikowania elementów wyjazdu w trakcie rezerwacji.

Model ten jest już obecny na rynku, ale do tej pory był rozwijany głównie przez OTA. Wejście Thomas Cook oznacza próbę przeniesienia go do szerszego kanału dystrybucji, w tym do sprzedaży agencyjnej.

Selekcja oferty zamiast szerokiego katalogu

W odróżnieniu od części platform rezerwacyjnych, oferta ma opierać się na ograniczonej liczbie hoteli – około 1500 obiektów. To podejście zakłada większą kontrolę jakości kosztem skali. Kierunki są klasyczne dla polskiego rynku: Grecja, Hiszpania, Włochy, Bułgaria, Malta i Chorwacja.

Dystrybucja przez agentów

Istotnym elementem wejścia na rynek jest współpraca z kanałem agencyjnym. Oferta ma być dostępna w systemie MerlinX, co umożliwi sprzedaż przez szeroką grupę biur podróży w Polsce.

Pierwszym partnerem została sieć Urlop.pl, która rozwija sprzedaż stacjonarną i ma blisko 100 punktów w kraju. Równolegle działa własny system agencyjny Thomasa Cooka, z którego mogą korzystać partnerzy.

Próba znalezienia miejsca między OTA a czarterem

Wejście Thomas Cook wpisuje się w szerszy trend poszukiwania modelu pośredniego między klasycznymi touroperatorami a platformami rezerwacyjnymi. Z jednej strony rośnie popyt na elastyczne oferty, z drugiej – utrzymuje się znaczenie doradztwa agencyjnego.

Na tym etapie trudno ocenić skalę projektu, ale jego powodzenie będzie zależeć głównie od konkurencyjności cen, dostępności produktów oraz realnej użyteczności systemu dla agentów. Rynek dynamicznego pakietowania w Polsce jest już rozwinięty, więc nowy gracz wchodzi w segment z istniejącą konkurencją, a nie tworzy go od podstaw.