Polacy omijają tłumy   touroperatorzy

Zmienia się sposób podróżowania Polaków. Coraz częściej, obok najpopularniejszych kierunków, wybierają mniej oczywiste destynacje, które oferują większy spokój, autentyczność i lepsze doświadczenie. Trend ten wyraźnie widoczny jest w danych eSky.pl, które pokazują rosnące zainteresowanie alternatywnymi lokalizacjami w Europie.

– Podróżowanie przestaje być odhaczaniem najważniejszych atrakcji. Coraz więcej osób szuka miejsc, które pozwalają lepiej poznać lokalną kulturę i uniknąć tłumów – wskazuje Katarzyna Hauton.

Chorwacja: od topowych destynacji do mniejszych kurortów

Chorwacja pozostaje jednym z najchętniej wybieranych kierunków, ale zmienia się struktura popytu. Zamiast klasyków, takich jak Dubrownik czy Split, coraz większą popularność zyskują mniejsze miejscowości.

Przykładem jest Vodice, gdzie – według danych eSky – liczba klientów w 2026 r. wzrośnie o ponad 120 proc. rok do roku. Kierunek oferuje dostęp do atrakcji typowych dla chorwackiego wybrzeża, przy jednoczesnym ograniczeniu presji turystycznej.

Widoczna jest także zmiana w sposobie dojazdu – rośnie udział podróży lotniczych kosztem tradycyjnych wyjazdów samochodowych.

Włochy: Sardynia zamiast wielkich miast

Podobny trend widać w przypadku Włochy. Obok takich miast jak Rzym czy Mediolan rośnie zainteresowanie mniej oczywistymi regionami.

Jednym z beneficjentów jest Sardynia, która przyciąga turystów szukających natury, spokojniejszego tempa i bardziej lokalnego charakteru wyjazdu. Wyspa wpisuje się w rosnący trend łączenia wypoczynku z doświadczeniami kulturowymi i prozdrowotnymi.

W ofercie eSky dominują tu dłuższe pobyty – minimum 5 dni stanowi 66 proc. rezerwacji, co pokazuje, że kierunki „drugiego wyboru” często sprzyjają bardziej pogłębionym wyjazdom.

Nowe city breaki: Europa Środkowo-Wschodnia na radarze

Zmiana dotyczy także segmentu krótkich wyjazdów miejskich. Coraz większą popularność zyskują alternatywy dla najbardziej obleganych stolic.

Na tym tle wyróżnia się Braszów – miasto położone u podnóża Karpat, które łączy walory kulturowe z dostępem do natury. To propozycja dla turystów szukających mniej zatłoczonych, ale nadal atrakcyjnych destynacji na city break.

Rosnące zainteresowanie znajduje odzwierciedlenie w siatce połączeń – przewoźnicy uruchamiają nowe trasy do takich miast, odpowiadając na zmieniający się popyt.

Trend, który zostanie na dłużej

Wszystko wskazuje na to, że dywersyfikacja kierunków będzie się pogłębiać. Polacy podróżują częściej niż wcześniej, co naturalnie prowadzi do poszukiwania nowych doświadczeń i mniej oczywistych miejsc.

Dla branży oznacza to kilka istotnych wniosków:

  • rośnie znaczenie destynacji „drugiego wyboru”,
  • maleje koncentracja ruchu w najbardziej obleganych punktach,
  • zwiększa się rola inspiracji i odkrywania nowych kierunków,
  • a oferta musi odpowiadać na potrzebę autentyczności i komfortu.

Rynek wyraźnie przesuwa się w stronę bardziej świadomego podróżowania – a to oznacza, że walka o klienta będzie coraz częściej toczyć się poza głównym turystycznym nurtem.