Zbliżający się długi weekend majowy tradycyjnie otwiera sezon wyjazdowy. W tym roku zainteresowanie podróżami jest wyraźnie większe niż przed rokiem. Z danych eSky.pl wynika, że liczba rezerwacji wzrosła o blisko 60 proc. rok do roku.

Majówka coraz częściej przestaje być tylko krótkim wypadem. Jak podkreśla Joanna Kwiatkowska z eSky Group, niemal połowa klientów wybiera wyjazdy dłuższe niż pięć dni. Oznacza to, że dla wielu osób majowy weekend staje się pełnoprawnym urlopem.
Największym zainteresowaniem cieszą się sprawdzone kierunki w południowej Europie. Wśród najpopularniejszych krajów są Hiszpania, Włochy, Grecja i Malta. Turyści chętnie wybierają zarówno miasta takie jak Barcelona, Rzym czy Mediolan, jak i regiony wypoczynkowe jak Costa Brava, Majorka czy Kreta. Kluczowe są pogoda, dostęp do plaż i bogata oferta atrakcji.
Widać też nowe trendy. Coraz większą popularność zdobywają mniej oczywiste kierunki. Albania notuje ponad czterokrotny wzrost liczby rezerwacji. To efekt lepszej siatki połączeń i korzystnych cen.
Zmieniają się również oczekiwania dotyczące standardu. Najwięcej osób wybiera opcję ze śniadaniem, ale rośnie udział ofert all-inclusive, które stanowią już około 18 proc. rezerwacji. Ponad połowa klientów decyduje się na hotele cztero- i pięciogwiazdkowe, co pokazuje rosnące znaczenie komfortu.
Mimo że majówka jest już blisko, wciąż można znaleźć atrakcyjne oferty. Przykładowo czterodniowy wyjazd na Sycylię z przelotem i śniadaniem kosztuje od około 809 zł za osobę. Malta to wydatek od 1509 zł za cztery dni. Z kolei tygodniowy pobyt na Majorce w formule all-inclusive zaczyna się od 2049 zł.
Eksperci podkreślają, że majówka zyskuje na znaczeniu jako jeden z kluczowych momentów w turystyce wyjazdowej. Polacy podróżują częściej, chętniej wybierają wyższy standard i są bardziej otwarci na nowe kierunki. Jednocześnie rośnie znaczenie wcześniejszego planowania, które pozwala uzyskać lepsze ceny i większy wybór ofert.




